Po 40 proc. spadku wartości rubla do dolara eksportujący rosyjskie zboża zyskują 65 euro na tonie eksportowanego zboża, w stosunku do tego, za ile mogą je teraz sprzedać w Rosji.


Cło wynosi 15 proc. ceny tony zboża plus 7,5 euro, czyli co najmniej 35 euro od tony. Jednak nie zamknie ono luki między podażą i popytem. Rząd wprowadził w związku z tym także inne utrudnienia eksportowe.


Rosyjskie stowarzyszenie producentów zbóż preferuje opłaty celne w porównaniu do zakazu eksportu. Zwraca jednak uwagę, że wszelkie decyzje zmniejszające zysk producentów zbóż, wpłyną na zbiory w przyszłym roku. Ponadto opłaty celne mogą wpłynąć negatywnie na zaufanie głównych odbiorców: Turcji, Iranu i Egiptu.

Podobał się artykuł? Podziel się!