W północnej części województwa lubelskiego praktycznie żniwa są już skończone. Ewentualnie zostało dosłownie kilka procent, pojedyncze przypadki. Pogoda w tym regionie sprzyjała pracom, chociaż obecnie jest tam bardzo sucho. Są miejscowości, gdzie deszcz nie spadł od ponad miesiąca, dlatego rolnicy nie wykonują uprawek pożniwnych i z reguły wszędzie są pozostawione jeszcze ścierniska lub zbierana słoma.


- W Wielkopolsce zebrano już 90 proc. zbóż, a w woj. warmińsko-mazurskim dopiero 60-70 proc., bo tam z kolei pojawiły się deszcze - mówi Adam Tański z Izby Zbożowo-Paszowej.
Półmetek żniw jest również w woj. zachodniopomorskim, wiele też zostało nie skoszony pól na Pomorzu.

Generalnie zboże zostało na polach w regionach, gdzie prowadzona jest produkcja towarowa i gdzie był problem z opadami deszczu. Tam gdzie są mniejsze gospodarstwa rolnicy zdążyli zebrać ziarno z tych kilkunastu czy kilkudziesięciu hektarów.

Podobał się artykuł? Podziel się!