Septorioza plew to jedna z groźniejszych chorób pszenicy, która może porażać także kłosy. Objawy tej choroby mogą pojawiać się już na siewkach. Następnie patogen za pomocą kropel deszczu przenosi się na wyższe partie roślin, na liść flagowy i w efekcie końcowym na kłos. Wówczas na plewach (najczęściej na brzegach) widoczne są brązowo-czarne, bywa że z odcieniem fioletowym, podłużne plamy, które z czasem zlewają się. W miarę rozwoju choroby brzegi i końce plew zamierają i powstaje nekroza.Na obumierającej tkance plew możemy zauważyć czarne punkty. Są to piknidia, czyli owocniki stadium konidialnego grzyba.

Z takich kłosów powstaje zainfekowane ziarno siewne, które razem z porażonymi resztkami pożniwnymi staje się źródłem infekcji na przyszły sezon. Rozwojowi choroby i powstaniu objawów na plewach sprzyja przekropna pogoda występująca na przełomie maja i czerwca. 

W fazie pełni kłoszenia próg ekonomicznej szkodliwości to 1 proc. porażonej powierzchni liścia flagowego. Chorobę tą ogranicza się przy okazji wykonania zabiegu T3 w zbożach, który kierowany jest właśnie przeciwko spetoriozie plew oraz fuzariozie kłosów.

W przypadku niewykonania takiego zabiegu w stosownym terminie i stwierdzenia pierwszych objawów septoriozy na kłosach, można się jeszcze zdecydować na zabieg ograniczający dalszy rozwój choroby.

Do zwalczania septoriozy plew w pszenicy ozimej obecnie zarejestrowanych jest około 150 możliwości. Do wyboru mamy jednoskładnikowe, dwu a nawet trzyskładnikowe preparaty. Znaczącą rolę w walce z tą chorobą odgrywają substancje czynne z grupy strobiluryn, triazoli, karboksyamidów oraz benzimidazoli.

Podobał się artykuł? Podziel się!