- Wszystko będzie zależało od najbliższego miesiąca. Jeśli susza na dużych rynkach europejskich - francuskim, niemieckim - utrzyma się, jeśli sygnały z Chin i USA o dużych obszarach suszy będą potwierdzały się i ten okres będzie się wydłużał, nie mamy co liczyć na obniżkę cen zbóż - uważa Marek Sawicki.

- Jeśli natomiast pogoda nieco się zmieni, to decyzja Rosji i spodziewane dobre plony mogą korzystnie wpłynąć na rynek - dodaje. Minister podkreślił, że ubiegłoroczna decyzja Rosji miała raczej charakter polityczny, a nie gospodarczy.

Przypomnijmy, że Rosja 1 lipca zniesie zakaz eksportu zboża, wprowadzony w sierpniu zeszłego roku w związku z katastrofalną suszą, która zniszczyła znaczny areał upraw. Zakaz miał zostać zniesiony pod koniec grudnia zeszłego roku, jednak z obawy przed słabymi plonami w 2011 roku został przedłużony do lata.

W wyniku suszy i fali upałów, jaka w zeszłym roku nawiedziła Rosję, 5 sierpnia 2010 roku Moskwa ogłosiła embargo na eksport zboża, co podniosło i tak rekordowo wysokie ceny na rynkach międzynarodowych.

Rosja jest trzecim z największych eksporterów pszenicy na świecie; rosyjska pszenica to około 8 procent całej produkcji tego zboża na Ziemi. Podobał się artykuł? Podziel się!