Siew pszenicy ozimej po burakach czy kukurydzy na ziarno nie należy już do rzadkości. Bardzo często rolnicy podejmują takie ryzyko i sieją pszenicę ozimą nawet w listopadzie. Czy takie rośliny powschodzą przed zimą? Te siane na początku miesiąca mogą wzejść (o ile pogoda będzie sprzyjająca), ale im później wykonujemy siew tym większe prawdopodobieństwo, że rośliny wzejdą dopiero wiosną. Wszystko jednak zależy od tego jakie warunki będą panować zanim przyjdą silniejsze mrozy.

Na co zwrócić uwagę podczas siewu pszenicy ozimej?

Po pierwsze ważny jest wybór stanowiska. Zdecydowanie lepsze będzie to po burakach niż po kukurydzy. Łatwiej je można doprawić i tym samym stworzyć lepsze warunki zarówno do siewu jak i kiełkowania ziarniaków. Istotna jest także wilgotność gleby podczas siewu - nie powinno siać się pszenicy, jeśli jest zbyt mokro lub na kilka dni przed zapowiadanymi mrozami. Patrząc jednak na prognozy pogody i warunki wilgotnościowo-temperaturowe można przyjąć, że są one jak na tę porę roku sprzyjające dla takich siewów. Niewielkie przymrozki nie powinny zaszkodzić kiełkującym ziarniakom.

Z nawozów warto zastosować jedynie fosfor i potas. Zrezygnować należy z azotu. Na tym etapie roślinom składnik ten nie będzie potrzebny do rozwoju. Nasiona będą korzystać z substancji zapasowych zawartych w ziarniakach. Jeśli zastosowalibyśmy go jesienią, na przestrzeni zimy duża część tego składnika zostałaby wymyta z profilu glebowego. Wyższe dawki azotu przydadzą się natomiast do wczesnowiosennego zasilenia plantacji.

Jakie odmiany wybrać?

Warto o to podpytać hodowców lub firmy nasienne. Zazwyczaj stawia się na odmiany o wysokiej mrozoodporności, wcześniej kłoszące się i wcześniej dojrzewające. O przykładach takich odmian pisaliśmy już na portalu wielokrotnie.

Jakich plonów należy się spodziewać?

Nie ma co się czarować - plony zapewne będą niższe o około 2-2,5 ton od tych sianych w terminie, ale zazwyczaj to jest więcej niż plony zbóż jarych. Z doświadczeń prowadzonych przez COBORU wynika że plony pszenicy ozimej zasianej po 10 listopada są mniej więcej o około 10-15 proc. wyższe niż plony z odmian jarych zasianych jako przewódki czy w terminie wiosennym.