Z informacji Opolskie Izby Rolniczej wynika, że w wielu miejscach województwa jęczmień ozimy wygląda lepiej niż pszenica ozima. Natomiast przyczyną rozległych strat w uprawach pszenicy może być fakt, że rolnicy masowo zaczęli uprawiać odmiany nieodporne na mróz. - Zaczęto siać pszenice, które napłynęły z zachodu. Nawet lista zalecanych odmian propagowana przez Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe zawiera w swoim zestawie 10 odmian, w tym tylko 3 odmiany są mrozoodporne - dodaje wiceprezes Izby.

Czy zmarznięte uprawy wpłynął na ceny rynkowe? Okazuje się, że tak. - Na giełdach już rośnie cena pszenicy - mówi Marek Froelich. Straty mrozowe odnotowano w całej Europie. Już można zauważyć rosnące zainteresowanie nasionami kukurydzy, które również ma swoje przyczyny w wahaniach wartości innych zbóż.

Rozwiązaniem byłyby ubezpieczenia upraw od skutków mrozów. W ocenie specjalistów z branży ubezpieczeń, w naszym województwie świadomość ubezpieczeniowa jest dosyć wysoka i sporo hektarów pszenicy było ubezpieczonej. Rolnicy szukają jednak oszczędności również w ubezpieczeniach. Przykładowo, ubezpieczają uprawy od gradobicia, ale w system polis wiosennych nie obejmuje zimowego przemarznięcia. Natomiast ubezpieczenie od złych skutków przezimowania można zawrzeć tylko jesienią, do 15 listopada - podaje OIR.

- Rolnicy są w tym czasie jeszcze w cyklu prac jesienno-ornych i nie zawsze pamiętają o ubezpieczeniach. Są one wprawdzie droższe, ale nie na tyle, aby ryzykować - przekonuje Froelich.