W Polsce notuje się duży udział zbóż w strukturze zasiewów. Skutkiem tego jest produkcja dużej ilości słomy, która w gospodarstwach pozbawionych żywego inwentarza i w obliczu wzrastających cen nawozów mineralnych powinna być wykorzystywana na cele nawozowe. Słoma bowiem nie tylko zawiera dużą ilość składników pokarmowych, ale jest również cennym źródłem substancji organicznej, z której powstaje próchnica glebowa, podstawowy wskaźnik żyzności gleby.

Przeciętnie na obszarze jednego hektara pozostaje około 5 ton słomy zbóż ozimych. Taka ilość biomasy dostarcza glebie średnio 30 kg azotu, 12 kg fosforu, 62 kg, potasu, 7 kg magnezu, 17 kg wapnia oraz szereg mikroelementów. Jednak aby te składniki zostały uruchomione powinno się zadbać o odpowiedni stosunek węgla do azotu tzw. C:N.

Dlaczego odpowiedni stosunek C:N jest taki ważny?

Słoma dostarcza znacznych ilości węgla. Pierwiastek ten sprawia, że po wprowadzeniu słomy do gleby namnażają się intensywnie mikroorganizmy, które do tworzenia białek potrzebują znacznych ilości azotu. Po żniwach pierwiastka tego w glebie jest bardzo niewiele. W takim przypadku dochodzi do biologicznego unieruchomienia azotu, gdyż stosunek C:N może wówczas wynosić nawet 100:1 (gdzie za optymalny uważa się 10:1). Aby temu zapobiec, należy dostarczyć do gleby azot, który wspomoże szybszy i bardziej efektywny rozkład słomy.

Zawężenie stosunku C:N można osiągnąć poprzez dodanie do słomy nawozów azotowych lub gnojowicy w wysokości 6-12 kg na każdą tonę przyoranej słomy. Co w przypadku 4-5 ton uzyskanego surowca stanowić powinno dawkę około 25- 60 kg N/ha. Taką samą czynność czyli dodatek azotu powinniśmy zastosować na podorywane ściernisko.

Jaki nawóz azotowy wybrać do tego zabiegu? Nie ma to najmniejszego znaczenia, najlepiej najtańszy lub wybrać taki jakim dysponujemy w gospodarstwie w nadmiarze. Wiele gospodarstw decyduje się na mocznik. Na rynku można również znaleźć coraz to szerszą gamę specjalnych środków polepszających rozkład pożniwny słomy.
Wszystkie takie działania mają wspólny cel: wspomóc szybszy rozkład resztek pożniwnych i uruchomić z nich cenne pierwiastki.