Okres chłodów i przymrozków nie sprzyja ciepłolubnej kukurydzy. Niskie temperatury mogły przede wszystkim poważnie zaburzyć proces pęcznienia i kiełkowania ziarna. Objawami uszkodzeń są wówczas: pękanie ziarniaków lub zahamowanie wzrostu korzenia zarodkowego (głównego) oraz koleoptylu, którego wzrost powinien być kolejną fazą kiełkowania. Uszkodzona siewka nie może przebić się na powierzchnię gleby i zwija się w korkociąg. Zagrożone są przede wszystkie wcześnie założone plantacje.

Podobne szkody wyrządza jeden z groźnych szkodników glebowych – śmietka kiełkówka. Zaatakowane przez szkodnika ziarniaki będą miękkie, brązowe lub zgniłe. By odróżnić takie uszkodzenia od uszkodzeń przymrozkowych wystarczy delikatnie przeciąć ziarniak i poszukać larwy szkodnika lub zwrócić uwagę czy nie są widoczne ślady jej żerowania (wygryzione kanały).

Większe szkody wyrządzone przez śmietkę notuję się, gdy na skutek chłodów wschody są znacznie wydłużone. Szkodnik ma wówczas więcej czasu na żerowanie, a sama roślina wolniej się rozwija i słabiej się regeneruje. Śmietka może także zaatakować nieco później. Larwy mogą żerować na systemie korzeniowym i na szyjce korzeniowej młodej kukurydzy. Wówczas takie rośliny więdną, żółkną i zasychają.

Występowaniu śmietki sprzyja wysoka zawartość materii organicznej w glebie. Dlatego presje tego szkodnika najczęściej notuje się na polach nawożonych obornikiem, z przyorana biomasą międzyplonów lub w monokulturze, gdzie przyorano znaczną ilość resztek pożniwnych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!