Specjalista dodaje, że w mniejszym stopniu zagrożenie spadkiem plonów może dotyczyć upraw na piaskach gliniastych, oraz na glebach o średniej i dużej odporności na suszę.


- W obecnej sytuacji można mówić o potencjalnych stratach spowodowanych suszą jesienną, natomiast dokładne skutki wciąż trudne są do przewidzenia. Nadchodzi okres zimowy, który będzie miał znaczny wpływ na warunki wilgotnościowe i dalszy rozwój roślin. Przy średnich opadach zimą straty z powodu niedoboru wody na niektórych terenach mogą wynosić ok. 8 proc. Taka prognoza oparta jest na podstawie interakcji zachodzących pomiędzy warunkami panującymi jesienią i zimą. Jeżeli będą znaczne opady, pokrywa śnieżna, oraz nie wystąpią duże spadki temperatury, straty mogą być mniejsze, natomiast przy ograniczonych opadach i bardzo niskich temperaturach straty mogą większe od prognozowanych - podkreśla dr hab. Doroszewski.