Skala przecen na giełdzie w Paryżu była znacznie mniejsza. Dużą presję na spadki notowań wywołuje umacniający się dolar USA, który zyskał ponad 2 proc. do euro w ciągu ostatnich 5 dni.

Wczorajsze przemówienie prezydenta Obamy w którym ogłosił plan stworzenia nowych miejsc pracy i duże wydatki budżetu na ten cel także sprzyjają amerykańskiej walucie, tym bardziej, że nad strefą euro wisi widmo bankructwa już nie tylko Grecji, ale i kilku innych większych krajów. Jeśli więc dolar będzie nadal zyskiwał do euro w perspektywie najbliższych miesięcy, to może dojść do powtórki sytuacji z 2008 r., kiedy to silne umocnienie dolara wywołało globalną wyprzedaż i olbrzymie przeceny na rynkach towarowych...

W odróżnieniu od zbóż, rzepak zyskuje na wartości i zamknął się wczoraj (kontrakt listopadowy) na poziomie nienotowanym od drugiej połowy czerwca tego roku.

Giełda CBOT w Chicago:
Kukurydza. Kontrakt wrześniowy potaniał w czwartek (trzecia sesja z rzędu) o 1,8 proc., wobec czego pod koniec dnia trzeba było za niego zapłacić 284,7 dolarów/tonę.

Pszenica. Notowania kontraktu z tym samym terminem wykonania straciły wczoraj na wartości 0,8 proc., doprowadzając cenę ziarna do poziomu ok. 260,7 dolarów/tonę.

Soja. Kontrakt wrześniowy zamknął czwartkową sesję na poziomie o 0,3 proc. niższym w stosunku do środowego zamknięcia. Cena nasion spadła o 1,4 usd za tonę do 517,35 usd.

Giełda MATIF w Paryżu:
Kukurydza. Listopadowy kontrakt zanotował w czwartek 0,1 proc. stratę. Tona tego towaru kosztowała pod koniec dnia 211,75 euro, czyli 0,25 euro mniej niż poprzedniego dnia.

Pszenica. Kontrakt z tym samym terminem dostawy zakończył wczorajsze notowania ceną o 0,5 proc. niższą niż w środę, wobec czego za towar ten trzeba było zapłacić 205,5 euro/tonę.

Rzepak. Kontrakt z dostawą w listopadzie zanotował na wczorajszej sesji wzrost rzędu 1 proc. (tak jak dzień wcześniej). Cena nasion podrożała o 4,5 euro/tonę dochodząc do poziomu 447 euro/t.