- Rok bieżący, jeśli chodzi o zbiory, w Polsce jest nienajlepszy, ale generalnie w Europie zbiory mamy średnio o ok. 2 proc. wyższe niż średnioroczne, a więc zbiory zbóż w Europie są dobre – powiedział Sawicki. - W związku z tym nie przewiduję na tym rynku jakichś większych zawirowań popytowo-podażowych. Natomiast nie wykluczam sytuacji, jaka  miała miejsce w roku 2010, kiedy na rynki żywnościowe wpłynął  kapitał spekulacyjny, który nie miał miejsca na rynkach kapitałowych.

Politycy na szerszych forach powinni, zdaniem ministra, zabiegać o uregulowanie tej sprawy:

- Jasno powinno się zablokować spekulacje na rynkach żywnościowych, bo podniesienie cen żywności o 30 proc. w krajach bogatych nie stanowi problemu, podniesienie cen żywności o 30 proc. w krajach biednych sprawia, że wielu grupom społecznym, milionom można powiedzieć miliardom ludzi grozi głód.

Podobał się artykuł? Podziel się!