Co prawda Rosja obniżyła swoje najnowsze prognozy dotyczące zbiorów zbóż do 71-75 mln ton, a pszenicy nawet do 39 mln ton, co jest wielkością niższą od uzyskanej po wielkiej suszy w 2010 r., a dość kiepskie perspektywy rysują się przed opóźnionymi zbiorami tego zboża w Wielkiej Brytanii. Jednak na unijny rynek podziałała uspokajająco informacja, że po ostatecznym wejściu Rosji do WTO, kraj ten zobowiązał się między innymi do rozpoczęcia co najmniej z dwumiesięcznym wyprzedzeniem negocjacji z Unią w sprawie ewentualnego wprowadzenia ceł eksportowych na pszenicę.

O 2 mln to 43,8 mln ton podniesiono także szacunek tegorocznych zbiorów zbóż w Niemczech, przy czym zbiory pszenicy mogą być tylko minimalnie niższe od ubiegłorocznych (22,3 wobec 22,7 mln ton). Parę optymistycznych doniesień napłynęło także zza Oceanu. Obfite deszcze w USA zapowiadają dobre warunki tegorocznych zasiewów zbóż ozimych. Ostatnie, oficjalne prognozy produkcji pszenicy w Kanadzie, czołowym eksporterze tego zboża, zwiastują w tym roku drugie, najwyższe od 1966 r. zbiory w historii. Hamująco na popyt na unijne zboże działał także w omawianym okresie wysoki kurs euro - podaje FAMMU/FAPA.