Nie tylko susza jest bolączką rolników w Wielkopolsce (powiat poznański, gostyński i gnieźnieński). Na wielu plantacjach obserwuje się fuzariozę kłosów, generalnie uwidaczniają się choroby powodowane przez grzyby z rodzaju Fusarium spp.

W drugiej dekadzie lipca na terenie Wielkopolski nie było stabilizacji w pogodzie. Po wcześniejszych upałach występują przelotne opady deszczu, a temperatura w ciągu dnia kształtuje się na poziomie ok. 20-23°C. Takie warunki sprzyjają rozwojowi grzybów i pojawianiu się czerni zbóż powodowanej przez sprawców Cladosporium herbarum i Alternaria alternata. Objawy widoczne są placowo, a z lustracja pól pokazała, że tylko niewielkie obszary danej uprawy zbożowej pozostają wolne od infekcji.

Dobrze natomiast wyglądają pola pszenicy na II klasie gleb, gdzie zabieg T2 zastosowano później, krótko przed kwitnieniem zbóż. Na III klasie gleb susza znacznie osłabiła rośliny, pszenice są niskie, mają krótsze kłosy.

Pszenżyto w odwiedzonych plantacjach prezentuje się dość dobrze, jak na panujące warunki suszy w Wielkopolsce, choć i tu na części plantacji widoczne jest porażenie przez patogeny chorobotwórcze i początki objawów czerni zbóż.

Podobał się artykuł? Podziel się!