Sytuacja na plantacjach pszenicy ozimej w gminie Sadki uprawianej zarówno w systemie tradycyjnym (orkowym), jak i uprawie pasowej jest zbliżona. – W obydwu systemach rośliny weszły w fazę krzewienia w pierwszej dekadzie października, różnicę jednak było widać w stopniu zaawansowania tej fazy. Przy siewie w ściernisko był to początek krzewienia (koniec fazy 5-go liścia), na plantacji z pełną uprawą widoczne było już trzecie rozkrzewienie – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Natalia Narewska starszy specjalista ds. ochrony roślin z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Na polach nie zaobserwowano porażeń chorobami grzybowymi w stopniu zagrażającym plantacji. Owszem pojawiły się problemy z mączniakiem prawdziwym, ale nie na istotną skalę. Nie zaobserwowano licznych szkodników, może z wyjątkiem mszyc. Zachwaszczenie natomiast było widoczne w minimalnej ilości.

Co z rzepakiem? Rzepak obecnie jest w dobrej kondycji na plantacjach które zostały zasiane w terminie agrotechnicznym.

- Plantacje z późnym zasiewem, z przełomu sierpnia i września niestety uległy zniszczeniu, gdyż nawałnica w powiecie nakielskim (noc z 1 na 2 września) spowodowała, że kiełki rzepaku trafiły zbyt głęboko w glebę i nie powschodziły – podkreśla Adam Piszczek, starszy specjalista d/s OZE i roślin oleistych z KPODR w Minikowie.

Nawet te rzepaki przesiane w tym roku w drugiej dekadzie września rokują dobrze przed zimą. Co prawda mają one dopiero 5 a nawet 6 liści, ale warunki pogodowe sprzyjają dalszemu rozwojowi roślin.