PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Stan rzepaku i zbóż przed zimą

Stan rzepaku i zbóż przed zimą Zboża wysiane w optymalnym terminie miały w I dekadzie listopada 4-5 liści. Takich plantacji było jednak niewiele. Przeważały te, na których oziminy były w fazie 2-3 liści. Fot. ODR

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 12-12-2015 08:11

Tagi:

Dostępność wody i termin siewu to główne determinanty stanu rzepaku ozimego i zbóż w tym sezonie. Sprawdziliśmy, jak uprawy rokują przed wejściem w okres spoczynku zimowego.



Trudno jest przewidzieć przebieg pogody i jej wpływ na rozwój ozimin. W sytuacji ciepłej i długiej jesieni nawet te późno zasiane zboża i rzepak mogą wejść w okres zimowy w pełni do niego przygotowane. Dlatego zapytaliśmy o stan plantacji zbóż ozimych i rzepaku w poszczególnych województwach osoby odpowiedzialne za uprawy w Ośrodkach Doradztwa Rolniczego. Przedstawiamy ocenę stanu plantacji z I dekady listopada br.

POMORSKIE

- Na większości plantacji rzepak ozimy był w fazie 5-6 liści, o średnicy szyjki korzeniowej 6-7 mm - informował Mariusz Anioł z Pomorskiego ODR. Wschody rzepaku na wielu plantacjach były nierównomierne. Obsadę na metrze kwadratowym należy uznać za średnią, ale powyżej granicy opłacalności, czyli 20 roślin/m2. Zdrowotność plantacji rzepaku była zadowalająca pomimo objawów infekcji suchej zgnilizny kapustnych, szarej pleśni i mączniaka rzekomego. - Mimo niewielkiego zagrożenia chorobami grzybowymi zostały wykonane zabiegi fungicydowe, ponieważ substancje czynne w nich zawarte wykazują również działanie skracające pęd główny - dodał Anioł. Wystąpiła natomiast duża presja ze strony szkodników. Pojawiły się niemal wszystkie gatunki. Przekroczenie progu szkodliwości stwierdzono w stosunku do: mszycy kapuścianej, miniarki kapuścianej, śmietki kapuścianej i pchełki rzepakowej.

Zboża wysiane w optymalnym terminie miały w I dekadzie listopada 4-5 liści. Takich plantacji było jednak niewiele. Przeważały te, na których oziminy były w fazie 2-3 liści. Zdrowotność zbóż była dobra. Lokalnie pojawiły się niegroźne infekcje mączniakiem prawdziwym, które wystąpiły w pszenicy ozimej i jęczmieniu. Na pszenicy ozimej zaobserwowano nieliczne występowanie mszyc.

KUJAWSKO-POMORSKIE

Rzepak był w dobrej kondycji na plantacjach, które zostały zasiane w terminie agrotechnicznym. - Plantacje z późnych siewów (przełom sierpnia i września) lokalnie uległy zniszczeniu. Powodem były nawalne deszcze, które na terenach pagórkowatych wywołały spływanie gruntu i zamulenie zasiewów - poinformował nas Adam Piszczek z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Szereg gospodarstw dokonał przesiewów w II dekadzie września. Na początku listopada rośliny rzepaku miały co prawda dopiero 5-6 liści, ale warunki pogodowe sprzyjały dalszej wegetacji.

Stan pszenicy ozimej - niezależnie od systemu uprawy gleby - był zbliżony. - Zarówno na polach po orce, jak i tam, gdzie stosowana jest uproszczona uprawa gleby, rośliny weszły w fazę krzewienia w I dekadzie listopada. Różne jednak było jej zaawansowanie. Przy siewie w ściernisko był to początek krzewienia, na plantacji z pełną uprawą widoczne było już trzecie rozkrzewienie - powiedziała Natalia Narewska z Kujawsko-Pomorskiego ODR. Nie obserwowano porażenia pszenicy chorobami grzybowymi w stopniu zagrażającym plantacji. Owszem, pojawiły się problemy z mączniakiem prawdziwym, ale nie na istotną skalę. Szkodniki, z wyjątkiem mszyc, również nie stanowiły zagrożenia. Minimalne zachwaszczenie upraw świadczy o powszechnej świadomości potrzeby odchwaszczania ozimin już jesienią.

ŁÓDZKIE

Stan plantacji zbóż ozimych i rzepaku ozimego na terenie województwa łódzkiego był bardzo zróżnicowany. - Po suszy wiosną i latem nastąpiła sucha jesień. Rzepak i zboża ozime jednak dały sobie radę. Wystąpiło zjawisko selekcji naturalnej, czyli silniejsze ziarniaki wzeszły i całkiem ładnie się rozkrzewiły. Te słabsze wypadły, robiąc miejsce silniejszym - zauważyła Katarzyna Bryk z Łódzkiego ODR w Bratoszewicach. Z powodu suszy, ale nie tylko, rolnicy ograniczyli zarówno nawożenie, jak i zakres ochrony chemicznej roślin. Sucha jesień była sprzymierzeńcem - obniżyła presję chorób grzybowych. Sporadycznie pojawiły się przypadki, np. w rzepaku występowania suchej zgnilizny kapust nych, miało to jednak charakter lokalny. - Dały natomiast znać o sobie szkodniki: ploniarka zbożowa, rolnice i drutowce - zauważyła Bryk. W I dekadzie listopada na pszenicy ozimej pojawiły się pierwsze symptomy niedoboru składników mineralnych. Zauważalny był brak magnezu, siarki i potasu.

LUBELSKIE

Stan plantacji rzepaku ozimego na terenie woj. lubelskiego był bardzo zróżnicowany, na ogół średni lub słaby. Główną przyczyną takiej sytuacji była oczywiście susza. W większości gospodarstw siewy rozpoczęły się dopiero po 25 sierpnia i przeciągnęły do I dekady września. - Zasobność gleby w wodę była w tym okresie bardzo zła. Z reguły siew przeprowadzany był w bardzo przesuszoną i nieosiadłą glebę. Nasiona długo zalegały w glebie i kiełkowały dopiero po upływie 2-3 tygodni. Dodatkowo częste październikowe przymrozki nie wpłynęły korzystnie na stan roślin. Plantacje, na których rośliny były dopiero w stadium siewek, ulegały uszkodzeniom. Niektórzy rolnicy decydowali się nawet na likwidację plantacji - podkreślał Krzysztof Kurus z Lubelskiego ODR w Końskowoli. W I dekadzie listopada rośliny były opóźnione i zróżnicowane w rozwoju. W większości wypadków były w fazie od 4 do 8 liści (grubość szyjki korzeniowej znacznie poniżej 10 mm). Widoczne też były na nich przebarwienia świadczące o problemach z pobieraniem składników pokarmowych. Przebieg pogody skomplikował również ochronę rzepaku, szczególnie przed chwastami. Często występującymi szkodnikami były śmietka kapuściana oraz rolnice. Choroby, takie jak sucha zgnilizna kapustnych, występowały w umiarkowanym nasileniu. - Obserwuję również w tym roku dużo plantacji tzw. niskonakładowych, jak np. rzepak po rzepaku z samosiewu czy pozostawione plantacje bez ochrony. Istnieje duża i uzasadniona obawa, że część z nich nie przetrwa zimy - zauważył Kuras.

Stan plantacji pszenicy ozimej był na ogół lepszy niż w przypadku rzepaku. Stan zaawansowania wegetacji silniej zależał od terminu siewu niż niedoboru wody. - Pod koniec września na naszym terenie przechodziły obfite ulewy (Końskowola - 70 mm opadu w ciągu 48 godz.). Gleba, wcześniej bardzo przesuszona, miała w tych warunkach tendencję do zaskorupiania się. Towarzyszącym zjawiskiem była erozja wodna prowadząca do "rozmywania" pól. Mimo to większość plantacji sianych w optymalnym terminie osiągnęła w I dekadzie listopada początek fazy krzewienia. Nasilenie występowania mszyc było w tym roku znacznie mniejsze niż w ubiegłym. Za to notowano pojaw skoczków i rolnic.

WIELKOPOLSKA

- Siewy rzepaku w woj. wielkopolskim ze względu na panującą suszę nie zawsze wykonane zostały w optymalnym terminie agrotechnicznym przypadającym dla naszego regionu na 22-27 sierpnia. Rzepaki wysiane w optymalnym terminie były w dobrej kondycji i miały 10-12 liści - poinformował nas Zbigniew Idaszak z Wielkopolskiego ODR. Inaczej wyglądały rośliny wysiane po tym wyżej podanym terminie. - Te, których dosięgły wrześniowe opady deszczu, były zadowalające. Używając ocen szkolnych - dobre. Natomiast tam, gdzie deszcze nie spadły, listopadowy stan rzepaku należy ocenić jako bardzo zły. Prawdopodobnie na wiosnę szereg plantacji zostanie zaoranych - rokował Idaszak.

Na roślinach, zwłaszcza tych później zasianych, a co za tym idzie - słabszych, zauważyć można było niedobór składników mineralnych takich jak magnez, siarka, potas. Spowodowane mogło to być tym, że przy słabszych roślinach korzenie nie osiągnęły prawidłowej długości i mimo zastosowania tych składników w nawozach rzepak nie potrafił z nich skorzystać. - Generalnie można ocenić, że ogółem w Wielkopolsce stan plantacji rzepaku był dobry z minusem, ale jak będzie wiosną, okaże się, kiedy rośliny przezimują i, stanie się jasne, czy te słabsze da się jeszcze uratować - podsumował Zbigniew Idaszak.

OPOLSKIE

W I dekadzie listopada rzepak ozimy był bardzo zróżnicowany w rozwoju. Na jednym polu można było znaleźć rośliny mające od 2 do 8-9 liści. Siew wykonywany był w suchą pylistą glebę, przeważnie w terminie od 25 sierpnia do 3 września. - Niewielu rolników zdecydowało się zlikwidować plantacje rzepaku jeszcze jesienią. Czekają na wiosnę, bo liczą, że zima będzie łagodna i nie zaszkodzi roślinom - podkreślała dr Agnieszka Krawczyk z Opolskiego ODR w Łosiowie.

Pszenica na Opolszczyźnie w listopadzie była również w różnej fazie rozwojowej - od fazy szpilkowania do 2 liści. Zdarzają się jednak plantacje, np. w rejonie Raciborza, gdzie jest praktycznie gotowa do zimy. Na początku listopada gorzej prezentowały się pozostałe gatunki zbóż. Wcześniej siane, we wrześniu, trafiły na suszę, co zadecydowało zarówno o obsadzie, jak i stanie zaawansowania wegetacji tych roślin, które mimo wszystko powschodziły. Październikowe opady nieco poprawiły ich sytuację - zauważyła dr Krawczyk.

 

Artykuł pochodzi z numeru 12/2015 magazynu Farmer

Zamów prenumeratę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • ikcomas 2015-12-14 15:15:08
    Mam niedaleko do lubelskiego i potwierdzam, jakbyście byli u mnie
  • vice 2015-12-13 22:04:20
    Trzy lata temu to do podwórka tunelem w śniegu wjeżdżałem. :P
    Pięć lat temu rzepak w wodzie młóciłem. Zdarzają się anomalie, ale czy można wysuwać takie wnioski po dwóch latach posuchy? Kilkanaście lat temu ekolodzy płakali o globalnym ociepleniu, jako dowód podawali obecną sytuację. Po czym przyszła rekordowo mroźna zima i zamknęła im usta na trochę.
  • rolnik6666 2015-12-12 18:04:45
    u mnie stan bardzo dobry
  • Question 2015-12-12 14:01:50
    to jak wiesz ze moze sie mylisz to po jaką cholerę sie wypowiadasz, he?
  • Answer 2015-12-12 10:58:44
    Stan zbóż przed zimą pytanie jaką zimą ?Zima przyjdzie ale jak zwykle na wiosnę wymrozić młode ziemniaki .Zboża tam sobie poradzą są odporne na hardcorową pogodę .Pogoda oszalała i każdy to widzi .Pory roku się wymieszały .Orkan za orkanem i dominująca cyrkulacja Atlantycka o to jaka będzie nadchodząca zima .Może się mylę ale ubiegłe zimy też takie były .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.22.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!