Na przełomie września i października nie doszło do istotnych zmian cen skupu zbóż zarówno konsumpcyjnych jak i paszowych. Podstawowym przedmiotem obrotu była i jest pszenica paszowa oraz pszenżyto skupowane przez przemysł paszowy. Ceny płacone za pszenicę wahają się od 640 do 680 PLN/t, za pszenżyto 580 do 600 PLN/t, a za żyto paszowe 540-580 PLN/t.

W związku z bardzo małą dostępnością jęczmienia, ceny tego zboża utrzymują się na wysokim poziomie 570-600 PLN/t (netto, loco magazyn kupującego). Z kolei, ceny żyta konsumpcyjnego wynoszą 650-700 PLN/t.

Ceny pszenicy konsumpcyjnej w młynach i podmiotach skupowych pozostają stabilne i sięgają 750-850 PLN/t, w zależności od parametrów jakościowych ziarna i regionu kraju.

Jak już pisaliśmy, Komisja Europejska zdecydowała wprowadzić na unijny rynek około 2,8 mln ton zbóż z zapasów interwencyjnych. Prawdopodobnie jego sprzedaż zostanie zrealizowana w 2 terminach: listopad 2010 i marzec 2011. Powyższa informacja natychmiast znalazła swoje odbicie na europejskich giełdach zbożowych.

Cena pszenicy na giełdzie MATIF w Paryżu spadła. W miniony piątek (1.10), w kontraktach na listopad wynosiła 203,25 EUR/t i była o ponad 9 proc. niższa od notowanej tydzień wcześniej. Na giełdzie LIFFE w Londynie, w ciągu ostatniego tygodnia cena pszenicy w kontraktach listopadowych obniżyła się do 152,25 funtów/t i była o 6 proc. niższa od ceny 7 dni wcześniej.

Silna pozycja cenowa jęczmienia może wkrótce ulec gwałtownemu załamaniu. W uruchamianych unijnych zapasach interwencyjnych dominuje bowiem właśnie ten gatunek (5,3 mln ton) stanowiąc blisko 95 proc. całości zapasów. W Polsce - według stanu na wrzesień - zgromadzone jest blisko 366 tys. ton zbóż w ramach zapasów interwencyjnych, z czego praktycznie całość stanowi jęczmień - ponad 365 tys. ton. Pojawienie się dużych partii ziarna tego gatunku na rynku, musi zachwiać ceną i pociągnąć ją w dół.

Czy naturalną tego konsekwencją będzie obniżka cen pasz? Tak być powinno, ale co u nas tanieje.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!