Wykonaliśmy test jęczmienia ozimego oraz pszenicy ozimej na kilku plantacjach położonych w woj. kujawsko-pomorskim. W regionie tym podczas silnych mrozów spadło zaledwie kilka cm śniegu, co niosło obawę, że rośliny, zostaną przez mróz uszkodzone. Popraliśmy kilka reprezentatywnych roślin i poddaliśmy je tzw. testowi przezimowania. Test wykonaliśmy kilka dni temu.

>>> czytaj także: Jak przeprowadzić test przezimowania?
>>> czytaj także: W wielu regionach mamy odwilż, warto zrobić test przezimowania

Jęczmień ozimy:
Jęczmień ozimy, który ze zbóż jest najbardziej wrażliwy na niekorzystne warunki zimowania, wykazuje dość dobry wigor, co potwierdzają zielone młode przyrosty.

Jęczmień ozimy zasiany 20 września po 12 godzinach od wyłożenia na bibułę
Jęczmień ozimy zasiany 20 września po 12 godzinach od wyłożenia na bibułę

Nie najgorsza sytuacja jest także na plantacji jęczmienia ozimego wysianego w terminie opóźnionym (tj. 4 października), choć wigor siewek jest nieco słabszy.

Jęczmień ozimy zasiany 4 października po 12 godzinach od wyłożenia na bibułę
Jęczmień ozimy zasiany 4 października po 12 godzinach od wyłożenia na bibułę

Pszenica ozima:
Optymistycznie wygląda także sytuacja w pszenicy ozimej. Test wykonaliśmy tylko na plantacjach z opóźnionego terminu siewu tj. wykonanego w ostatniej dekarze października. Siewki są żywe, co potwierdza zdjęcie poniżej:

Pszenica ozima zasiana pod koniec października
Pszenica ozima zasiana pod koniec października

Pamiętajmy jednak, że o przezimowaniu roślin decyduje wiele czynników i o ostatecznym stanie ozimin będzie mogli mówić dopiero, gdy na dobre ruszy wegetacja.

Zachęcamy jednak czytelników do komentowania poniżej własnych spostrzeżeń nt. stanu ozimin

Podobał się artykuł? Podziel się!