Długotrwała zima obecnie panująca na polach stwarza wiele pytań o prawidłowe prowadzenie uprawy zbóż a w szczególności pszenicy ozimej.

Aby wyciągnąć prawidłowe wnioski należy dokonać analizy warunków panujących w okresie przedzimowym oraz zimą. Należy stwierdzić, że pszenica ozima, której zasiewu dokonano w optymalnych terminach agrotechnicznych w poszczególnych regionach kraju nie budzi zastrzeżeń, co do jej przetrwania. Notowane okresowe nocne spadki temperatur poniżej -15 czy -200 oC przy występowaniu grubej okrywy śniegowej nie powinny ujemnie wpłynąć na stan plantacji. Możliwe negatywne skutki ujemnych temperatur zanotowano jedynie w pasie nadmorskim, gdzie w marcu nie wystąpiły znaczne opady śniegu, przy czym nie przewiduje się powtórki z roku ubiegłego tzn. likwidowania plantacji.

Dla osiągnięcia w pełni satysfakcjonujących wyników z uprawy pszenicy ozimej konieczne jest dochowanie w pełni wymaganych reżimów technologicznych w jej uprawie.

- Jednym z elementów agrotechniki jest stosowanie regulatorów wzrostu zbóż, które to mają na celu ograniczenie zagrożenia wylegania plantacji, co jest przyczyną istotnego spadku plonowania zbóż oraz pogorszenia parametrów jakościowych.

Dodatkowo niektóre z nich jak np. Medax Top 350 SC pozytywnie stymulują rozwój systemu korzeniowego roślin będącego bazą do dalszego wzrostu.

Obecnie przedłużająca się zima rodzi wiele pytań o zasadność stosowania regulatorów zbóż, przypominam kilka podstawowych zasad celowości ich stosowania.

- Regulatory wzrostu stosujemy w zbożach ozimych w przypadku zagrożenia wystąpieniem zjawiska wylegania zbóż będącego wynikiem:

  • Zbyt gesty siew
  • Podatność odmian na wyleganie
  • Niezbilansowane nawożenie azotowe
  • Bezorkowy system uprawy - zagrożenie wystąpienia wylegania korzeniowego
  • Silny wiatr oraz deszcze w okresie nalewania ziarna zbóż
  • Występowanie chorób podstawy źdźbła
- Wszystkie te czynniki mogą nie mieć związku z kalendarzowym początkiem wegetacji zbóż ozimych a raczej z zastosowaną technologią jej uprawy.

Dążąc do wykorzystania potencjału plonotwórczego np. pszenicy ozimej należy zaplanować odpowiednio wysokie nawożenia azotem, będące najważniejszym czynnikiem budującym plon, ale może ono wzmagać ryzyko wystąpienia zjawisko wylegania zbóż w przypadku nieumiejętnego zbilansowania. Pamiętajmy jednak, że pszenica ozima dla wytworzenia każdej jednej tony plonu pobiera z gleby 28-32 kg N (W Szczepaniak), co przy plonie 9 t daje nam ok. 270 kg N.