Według prognoz powierzchnia uprawy kukurydzy przeznaczonej na ziarno w tym roku wyniesie około 320 tys. hektarów i mimo niekorzystnych warunków pogodowych, zwłaszcza w Wielkopolsce, plony również nie będą niskie. W porównaniu z bardzo dobrym rokiem ubiegłym obniżą się tylko o 0,6 t z hektara. Bardzo ważny jest wybór prawidłowego terminu zbioru roślin, bo to właśnie on decyduje w dużej mierze o jakości ziarna, a więc o przechowywanym produkcie.

Mimo zbioru w optymalnym terminie, a więc podczas pojawienia się czarnej plamki na ziarniaku, ziarno kukurydzy i tak jest dosyć wilgotne. Dlatego wilgotność tę należy obniżyć o 20–30 proc. Nie można też dopuścić, aby ziarno było zanieczyszczone resztkami liści okrywowych, plewami i rozkruszonymi elementami rdzenia, ponieważ wtedy szybko się zagrzewa i psuje. Należy je szybko doczyścić i suszyć. Trzeba to przeprowadzać nie później niż w ciągu 24 godzin po zbiorze, a gdy jest słoneczna pogoda – najlepiej nie później niż w 12 godzin. Ze względu na wysokie koszty suszyć należy w pierwszej kolejności ziarno, które zostanie przeznaczone do handlu, ale również do produkcji mieszanek pasz treściwych, bowiem samozagrzewanie ziarna pogarsza jego jakość oraz powoduje ubytki suchej masy. Intensywnie oddychające ziarno wytwarza dużo ciepła, które musi być odprowadzone.

WRAŻLIWE ZIARNO
Ziarno kukurydzy jest bardzo wrażliwe zarówno na działania termiczne, jak i długie przechowywanie podczas dużej wilgotności. Pojawiają się wtedy takie problemy, jak: ubytek suchej masy, spadek zdolności kiełkowania czy rozwój pleśni i mikroorganizmów. Dobre warunki do rozwoju zarodniki grzybowe znajdują dodatkowo, gdy ziarno jest zanieczyszczone glebą, kurzem i resztkami roślin, dlatego bardzo ważne jest jego czyszczenie.

Przebieg procesów biologicznych zależy przede wszystkim od wilgotności i temperatury ziarna. Do tych procesów należy oddychanie połączone ze spalaniem substancji organicznych. Gdy procesy te zachodzą intensywnie, powstają straty, które wpływają na ubytki masy ziarna. Ze wzrostem temperatury rozwijają się drobnoustroje, co prowadzi do jego samozagrzewania się. W temperaturze 35–50 st.C rozwijają się pleśnie, nadające ziarnu zapach stęchlizny. Tlen wypełniający przestrzenie między ziarniakami jest zużywany na oddychanie i rozwój pleśni, co może doprowadzić do rozpoczęcia procesu fermentacji alkoholowej lub octowej. Jeżeli nie przerwie się tych procesów, temperatura nadal będzie wzrastać, a ziarno ulegnie zepsuciu, tracąc zdolność i energię kiełkowania. Dlatego kiedy ziarno ma wilgotność 30–35 proc., temperatura powietrza suszącego nie może przekraczać 80–90 st.C.