Od 2005 r. stale zmniejsza się powierzchnia uprawy kukurydzy na ziarno: w 2004 r. wyniosła 415 tys. ha, a rok temu już tylko 257 tys. ha, czyli prawie 40 proc. mniej. W relacji do 2006 r. powierzchnia kukurydzy na ziarno w 2007 r. zmniejszyła się natomiast o 52,2 tys. ha, czyli prawie o 17 proc. Powody, dla których rolnicy odchodzili w tym okresie od uprawy kukurydzy, były dość złożone, ale do najważniejszych należy zaliczyć: niesprzyjającą  pogodę, choroby (głownia guzowata) i szkodniki (omacnica prosowianka, zachodnia kukurydziana stonka korzeniowa). Niezbyt zachęcająca do uprawy kukurydzy była również cena skupu ziarna.

Rok 2007 dla kukurydzy uprawianej na ziarno okazał się wyjątkowo korzystny. Zanotowano rekordowo wysokie plony ziarna (6,57 t/ha). Również cena skupu ukształtowała się na nienotowanym od dawna poziomie. Wysoka cena była wynikiem dużego popytu na krajowe ziarno kukurydzy, który wynikał nie tylko z małego importu (zbiory w wielu krajach Europy Południowej były niskie z powodu suszy), ale także z dużego zainteresowania krajowym ziarnem ze strony producentów bioetanolu z krajów Europy Zachodniej (głównie Niemiec).

Badania prowadzone w IERiGŻ-PIB w ramach systemu AGROKOSZTY, których celem jest zbieranie danych o kosztach jednostkowych i dochodach uzyskiwanych przez rolników dla poszczególnych działalności produkcji rolniczej, wykazały, że uprawa kukurydzy na ziarno była w ubiegłym roku wysoko dochodowa. Decydującą rolę odegrały wysokie plony, które wzrosły o 59 proc. i wyższa o 43 proc. cena skupu ziarna. Wartość zebranego z 1 ha ziarna była 2,3-krotnie wyższa w porównaniu do 2006 r.

W tym samym czasie koszty ogółem uprawy kukurydzy na ziarno zwiększyły się o 5 proc. Spośród składników kosztów wchodzących w skład kosztów bezpośrednich w największym stopniu podrożały nawozy mineralne (o 7,2 proc.), nie zmienił się natomiast praktycznie koszt środków ochrony roślin. W zestawie kosztów pośrednich najbardziej wzrosły koszty amortyzacji zaangażowanych do produkcji środków trwałych (o 7 proc.) i koszty czynników zewnętrznych (również o 7 proc.), do których zalicza się pracę najemną, czynsze dzierżawne i odsetki od kredytów.