Po zbiorze jęczmienia zaczną się intensywne zbiory rzepaku, a następnie kolejnych gatunków zbóż. Niestety rolnicy z województwa kujawsko-pomorskiego informują nas, że stan zbóż jarych jest tak słaby, iż zastanawiają się czy w ogóle je kosić. Pisaliśmy o tym na łamach farmer.pl.

- Prawdą jest, że zboża jare w niektórych częściach kraju wyglądają bardzo źle i nie rokują dobrych zbiorów. Ale myślę, że nawet mimo plonów w wysokości 2 t/ha rolnicy raczej zdecydują się na ich zebranie. Sytuacja może się zmienić, kiedy zmieni się też pogoda i przyjdą deszcze. Wówczas niekoniecznie mogą się na to zdecydować, bo po prostu nie będzie im się to opłacało. Jakość ziarna może wtedy drastycznie spaść. Choroby grzybowe będą miały wówczas niezłą pożywkę dla rozwoju – podkreśla Mładanowicz.

Prezes Federacji jeżdżąc po Polsce, zauważył za to już zaorane pola po uprawach roślin bobowatych np. łubinu - tak bardzo susza dała się im we znaki.

Wracając do zbóż, to jakość ziarna jęczmienia jest bardzo zróżnicowana, podobnie jak jego plony, które wahają się nawet od 3,5 do 8 t/ha. Jakość jest też bardzo różna, podobnie jak cena.

- Słyszałem, że jeden z rolników sprzedał jęczmień tylko po 380 zł/t, bo jego jakość była tak niska. Ale to skrajny przypadek, który dotyczy małej partii ziarna. Generalnie cena jęczmienia wynosi w zależności od punktu i jakości od 480 do 580 zł/t netto – dodaje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!