W czerwcu tego roku Komisja „wyzerowała cła" w ich przywozie z uwagi na trudną sytuację unijnych hodowców, którzy napotykali na problemy w zaopatrzeniu w pasze. Mimo spadku cen zbóż odnotowywanego od początku sezonu, nadal utrzymują się one na relatywnie wysokim poziomie, niejednokrotnie przekraczającym 180 euro za tonę.


W imporcie zbóż Unia stosuje system zmiennych „ruchomych" ceł, które ustalane są w zależności od relacji cenowych pomiędzy UE a rynkiem światowym. Wyjątkiem jest pszenica średniej i niskiej jakości oraz jęczmień, w przypadku których stosowane są kontyngenty taryfowe. W ramach kontyngentów cło dla gorszej jakościowo pszenicy ustalone zostało na 12 EUR/tonę, a dla jęczmienia - 16 EUR/tonę. Są to wysokości, które obowiązywałyby, gdyby KE nie przedłużyła zawieszenia ceł - czytamy w raporcie FAMMU/FAPA.