Rząd Ukrainy nie zdecydował się bowiem na zastosowanie restrykcji w eksporcie zbóż w postaci kwot. W ubiegłym tygodniu doniesienia o możliwości wprowadzenia ograniczeń w eksporcie przyczyniły się do powrotu wzrostu notowań giełdowych zbóż.

Nie da się ukryć, że starty spowodowane przez warunki pogodowe, konkretnie susze w tym kraju były bardzo dotkliwe. Zbiory szacowane są na 42–43 mln t, kiedy we wcześniejszych prognozach szacowano je na 47–48 mln t.

Skala zniszczeń na Ukrainie nie jest jednak tak ogromna jak w Rosji. Tam właśnie zastosowano czasowe embargo w eksporcie zbóż i mąki.

Zdaniem premiera Ukrainy, mimo ekstremalnych warunków pogodowych, nie ma podstaw do limitowania wywozu. W bieżącym sezonie ukraiński eksport zbóż prognozowany jest na 15–16 mln t, co oznacza nadal znaczący udział w światowym eksporcie.

Źródło: FAMMU/FAPA/farmer.pl