Susza w USA pogłębia się, a wraz z nią rosną ceny zbóż i nasion oleistych. Ekstremalne warunki pogodowe w środkowo-zachodniej części kraju stają się coraz bardziej dotkliwe – najgorsza susza od 1956 roku. Stany Zjednoczone są największym producentem i eksporterem zbóż na świecie, a amerykańskie giełdy wyznaczają światowe tendencje cenowe. Skoki cen odnotowuje się więc także w Europie, chociaż pomimo ostatnich – stosunkowo niewielkich – negatywnych korekt prognoz, nic nie wskazuje na to, aby Unii groził deficyt zbóż, choć bilans zbożowy będzie napięty- donosi FAMMU/FAPA.

Pojawiają się obawy o powtórkę kryzysu żywnościowego z 2008 r., kiedy to niedobory zbóż spowodowały niepokoje i zamieszki w niektórych biednych krajach globu. Na tym etapie jest jednak zbyt wcześnie by przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń. Pomimo obecnych zwyżek wielu importerów z Europy, północnej Afryki i Bliskiego Wschodu ze względnym spokojem oczekuje na spadek cen, nie spiesząc się z dokonywaniem zakupów.

Rządowe firmy handlowe, w tym egipski GASC i firmy z Iranu, Chin i Indii wstrzymują się z zawieraniem kontraktów, informując jednocześnie o posiadanych zapasach pozwalających na zachowanie spokoju. Egipt, importujący rocznie nawet 10 mln ton pszenicy, dysponuje zasobami strategicznymi pszenicy na pół roku. Importerzy azjatyccy – Indie i Chiny – dzięki zbiorom bliskim rekordu również mają własne zapasy pszenicy i ryżu.

Czy to jednak wystarczy by ostudzić cenowe szaleństwo? Jeśli chodzi o unijny rynek zbożowy, to jak na razie nadal sytuacja nie jest alarmująca. Unia w ubiegłym sezonie była eksporterem netto zbóż – wywóz wyniósł 21 mln ton zbóż, a import – 13,4 mln ton. Ewentualne gorsze wyniki tegorocznej produkcji w UE powinny więc przede wszystkim oznaczać mniejszą sprzedaż na rynki zagraniczne, co dałoby szansę na większą stabilność na unijnym rynku zbożowym.

Jednak jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat, w sezonach gorszego urodzaju „astronomiczne” ceny zachęcały eksporterów do zwiększania wywozu do krajów trzecich i realizowania zysków, doprowadzając nawet do wydrenowania krajowych zasobów (przykład Francji z sezonu 2010/’11, w którym to kraje basenu Morza Czarnego doświadczały dotkliwej suszy). W sezonie 2010/’11 Unia wyeksportowała łącznie 27,3 mln ton ziarna zbóż, w tym 18,4 mln ton pszenicy miękkiej, podczas gdy import wyniósł zaledwie 12,4 mln ton.

Unia posiada pewne mechanizmy, które mogłyby zostać zastosowane w celu zmniejszenia eksportu, dotychczas jednak nie były one wykorzystywane. Instrumenty kontroli eksportu zbóż są następujące:

- wprowadzenie ceł eksportowych,
- wyznaczenie limitu czasowego w wydawaniu licencji eksportowych,
- całkowite lub częściowe zawieszenie wydawania licencji eksportowych,
- całkowite lub częściowe odrzucanie nadmiernej ilości wniosków o licencje eksportowe.