W wyniku zamierania pyłku zakłócony zostanie proces zapylania, czego efektem będą wyszczerbione lub nie w pełni zaziarnione kolby. Stopień zagrożenia dla pyłku jest uzależniony od fazy rozwojowej kukurydzy, lokalnych warunków glebowych, opadów i stanu uwilgocenia gleby.

- Brak opadów, wysokie temperatury w dzień i zarówno w ciągu nocy nie są dobre dla rozwoju kukurydzy. Występujące upały są zagrożeniem dla pyłku kukurydzy i mogą powodować jego zamieralność. W wielu miejscach uwidacznia się susza glebowa, a to czy rośliny kukurydzy sobie poradzą i proces zapylania będzie zachodzić,  w najbliższym czasie będzie zależeć od wystąpienia opadów deszczu – mówi prof. dr hab. Tadeusz Michalski z Katedry Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!