Coraz więcej rolników świadomie reguluję wysokość koszenia kukurydzy na kiszonkę co często jest sposobem podniesienia koncentracji i energii w paszy w momencie zbioru. Pozostawia się wówczas na polu najmniej wartościowe, mocno zdrewniałe fragmenty łodyg, które należy odpowiednio zagospodarować. Wszak wyższe koszenie kukurydzy obniża plon zielonej masy, ale z drugiej strony do kiszenia jest przeznaczone to co najlepsze. Zwiększa się udział kolb i ziarna oraz wzrost zawartości suchej masy w zbieranym plonie. Badania pokazują, że na każde 10 cm podwyższonego cięcia, w surowcu zwiększy się o 0,8 proc. zawartość suchej masy.

Przeciętny rolnik ustawia wysokość koszenia 15-20 cm. Są jednak sytuację, w których dysponujemy wysoką kukurydzą, która wyprodukowała niewielkie słabo zaziarnione kolby. Takie kukurydze w wielu przypadkach z racji wyższych opadów obserwujemy w tym roku na południu kraju. Wówczas by uzyskać dobrej jakości kiszonkę warto rozważyć wyższą wysokość koszenia.

W rejonach gdzie w tym roku opady były dużo niższe (Centrum, Wielkopolska, woj. kujawsko - pomorskie), kukurydze z reguły nie są wysokie, a kolby zwłaszcza z pól z lżejszych stanowisk mogą na skutek suszy mogą być powyszczerbiane i słabo zaziarnione. Tu rolnicy nie mogą liczyć na wysokie plony zielonej masy. Wielu z nich będzie wybierało jak najniższe wysokości koszenia.

Z niższym ścierniskiem z reguły nie ma większego problemu. Jednak wyższe koszenie, to wyższe ściernisko, które należy dobrze rozdrobnić , a sam zabieg taki wymaga starannego podejścia. Resztki kukurydziane są cenne w składniki pokarmowe, ale długo rozkładają się w glebie. Uprawa takiego ścierniska wymaga wcześniejszego rozdrobnienia ścierni, a następnie wymieszania go z glebą.

Do rozdrabniania wysokiego ścierniska można użyć rozdrabniaczy bijakowych, które podzielą łodygę zarówno wzdłuż, jak i w poprzek włókien i równomiernie rozrzucą resztki na polu.

Bardzo dobrze spełniają zadanie wszelkie agregaty, których elementem spulchniającym jest brona talerzowa. Talerzowanie warto wykonać w kilku przejazdach. Można użyć też kultywatora ścierniskowego.

Nie zaleca się uprawy pożniwnej z pługiem podorywkowym. Zabieg taki bez wcześniejszego rozdrobnienia powoduje gorsze wymieszanie ścierni z glebą, powolny rozkład resztek i może w konsekwencji utrudniać doprawienie roli przy uprawie rośliny następczej.