Jak przypomina specjalista program rozmnażania nasion kukurydzy w Unii Europejskiej objął w 2011 roku 124 700 ha, osiągając tym samym poziom nieco wyższy aniżeli średnia z poprzednich lat. W związku z wyjątkowo wysokim poziomem sprzedaży w sezonie 2011/2012, zapasy Unii Europejskiej na 30 czerwca 2012 zmalały do poziomu 32 proc. całkowitego zużycia. Przypomnijmy, że wziąwszy pod uwagę wymianę odmian oraz zapotrzebowanie rynku, poziom te uznawany „za akceptowalny i jednocześnie niezbędny" powinien wynosić 50 proc.

- Taki poziom zapasów wynika niewątpliwie, jak już wcześniej wskazano, z bardzo dużej ilości nasion sprzedanych w sezonie 2011/2012, a także rekordowej powierzchni kukurydzy w Unii Europejskiej (14,9 milionów hektarów) oraz na Bałkanach i w Europie Wschodniej (mianowicie w Rosji i w Ukrainie). Już i tak spora powierzchnia kukurydzy wynikająca z jej dużej opłacalności ekonomicznej, dodatkowo wzrosła ze względu na wymarznięcia upraw, do jakich doszło w Europie zimą i wczesną wiosną, które zmusiły wielu rolników do zaorania plantacji i ponownego obsiania pół kukurydzą. Podkreślić też należy rozwój innego rynku zbytu, jakim jest biogaz, głównie w Niemczech, na który w tym roku poświęcono około 980 000 ha w całej Unii Europejskiej - podkreśla Perinet.

W 2012 roku w Unii Europejskiej wprowadzono z kolei program rozmnażania nasion obejmujący 158 500 ha (z czego 68 500 ha we Francji, 34 000 ha na Węgrzech, 26 000 ha w Rumunii), a także w Ukrainie (28 000 ha). W stosunku do 2011 roku, powierzchnia przeznaczona na produkcję nasion wzrosła w Europie o 27 proc., a jeżeli odniesiemy ją do poprzedniego rekordu, który miał miejsce w 2009 roku (148 000 ha), wzrost ten wynosi 6 proc.

- Choć jest jeszcze zbyt wcześnie, aby dokładnie ocenić ilość nasion wyprodukowanych w 2012, możemy już dziś stwierdzić, że letnie upały oraz duża susza w Europie Środkowej, w Europie Wschodniej i na Bałkanach, w znacznym stopniu uszczupliły potencjał produkcji nasion w 2012. Podczas gdy zapotrzebowanie producentów jest duże, podaż może ostatecznie okazać się znacznie mniejsza aniżeli ta, którą zakładano początkowo. Zjawisko to dodatkowo pogłębią coraz większe zainteresowanie odmianami, w których zastosowano skuteczne rozwiązania z zakresu genetyki, notowania kukurydzy ziarnowej, które w chwili obecnej utrzymują się na wysokim poziomie i zachęcają rolników do uzyskiwania dobrych plonów oraz odporności - dodaje Thibaut Perinet.

Trzeba pamiętać, że Stany Zjednoczone borykają się z poważnym problemem suszy i bardzo wysokimi temperaturami, które w dużym stopniu odbiją się na potencjale plonowania wyrażonym w ilości nasion w porcjach siewnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!