Niewielkie obawy budzi fakt, że jedynie jęczmień ozimy, może ucierpieć przez opóźnione siewy, bo może być zbyt wrażliwy na pierwsze przymrozki.

Według ostatnich informacji podanych przez FranceAgriMer, do połowy października we Francji zasiano jedynie 20 proc. pszenicy miękkiej. W analogicznym czasie roku ubiegłego zasiewy były już wykonane na ponad połowie zaplanowanej powierzchni uprawy tego gatunku. W wypadku jęczmienia dokonano zasiewów na około. 33 proc. przewidzianej powierzchni, kiedy rok wcześniej w tym samym okresie poziom ten wynosił do 68 proc.

Jeszcze gorsza sytuacja jest w Wielkiej Brytanii. Tutaj nadmierna wilgotność stwarza ryzyko redukcji areału pszenicy ozimej i w niektórych przypadkach może skłonić rolników do uprawy jęczmienia jarego. Analitycy porównują obecną jesień do tej z 2008/09, kiedy to powierzchnia upraw pszenicy ozimej spadła o 15 proc. - podaje FAMMU/FAPA.

Dla równowagi w Niemczech pod tym względem warunki pogodowe nie zawiodły. Spodziewane jest zarówno zwiększenie areału rzepaku, jak i pszenicy ozimej.

Podobał się artykuł? Podziel się!