Szybkie zakończenie zbiorów zbóż uniemożliwiły obfite opady deszczu, jakie miały miejsce na początku tygodnia.

- Nie zakończyliśmy jeszcze żniw, zostały nam jeszcze jakieś 2-3 dni pracy - około 140 ha pszenicy. Wszystko zależy od tego jak będzie się kształtowała pogoda. Gdyby nie ostatnie deszcze, byłyby już zakończone - mówi Michał Lach z przedsiębiorstwa rolnego Terra Bovis w Objezierzu k. Obornik.

Całkowita powierzchnia gospodarstwa to niemal 1180 ha. Większość zajmuje pszenica ozima. Uprawiany jest również rzepak, buraki cukrowe i kukurydza na kiszonkę

- Pszenicy w tym roku zbieramy w granicach 8-10 ton/ha, przy czym można powiedzieć że działamy dość ekstensywnie. Potencjał jest większy, bo działamy na bardzo dobrych ziemiach drugiej i trzeciej klasy - wyjaśnia.

Rolnik uważa, że uzyskanie wysokich plonów jest możliwe m.in. temu, że oprócz pełnoskładnikowego nawożenia mineralnego, stosowany jest również obornik. W gospodarstwie prowadzony jest chów bydła mlecznego.

W gospodarstwie w dużej części stosowana jest uprawa uproszczona. Głęboka uprawa z orką jest stosowana w przypadku buraków cukrowych.

- W tym roku wszystko jest wykonywane terminowo. Już teraz mamy część pól przygotowaną do zasiewów. 25 sierpnia rozpoczynamy siew rzepaku. Z maszyn do uprawy bezorkowej wykorzystujemy po żniwach bronę talerzową Kuhn Discovery a następnie siewnik Combiliner tej samej firmy. Mamy też kultywator, pługi i głębosz - dodaje Lach.

Podobał się artykuł? Podziel się!