PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Warto siać kwalifikat

Warto siać kwalifikat Co wybrać materiał kwalifikowany czy z własnej reprodukcji? Fot. W. Denisiuk

Zbliża się czas siewu zbóż ozimych. Wielu rolników rozważa czy zasiać kwalifikowany materiał siewny, czy jednak użyć ziarna z własnej reprodukcji.



Niestety głównym kryterium przy podejmowaniu decyzji w tej sprawie pozostaje cena. W obliczu stale rosnących kosztów produkcji, wykorzystując własny materiał siewny, oczekuje się oszczędności. Czy faktycznie tak jest? Może to tylko pozorna oszczędność?

Ceny materiału kwalifikowanego są zdecydowanie wyższe w stosunku do nasion z własnego zbioru. Wynika to z wartości genetycznej nasion, wysokiego rygoru produkcji polowej, szeregu działań kontrolnych i uszlachetniających nasiona, jak również kosztów produkcji wytwarzania takiego materiału. 

Poniżej zostały wymienione składowe kosztów wytworzenia kwalifikowanego materiału siewnego:

  • koszt strat podczas czyszczenia (poślad) – w zależności od gatunku, odmiany, warunków pogodowych oraz stanu plantacji straty w czyszczeniu wynoszą od 10–25 proc.,
  • koszty kwalifikacji polowej i oceny laboratoryjnej to obciążenie za tonę ziarna kwotą 50–70 zł zależy to od powierzchni plantacji, lokalizacji plantacji i gatunku,
  • koszt czyszczenia, zaprawiania i zaprawy wynosi od 250–350 zł do tony i wynika z kosztów użycia maszyn, energii i pracy ludzkiej oraz jakości użytej zaprawy,
  • koszt opakowań, pakowania i transportu wewnętrznego waha się od 100 do 150 zł za tonę,
  • koszt opłaty licencyjnej wynosi średnio dla zbóż ok. 180 zł/t (od 120–240 zł do tony).

Zatem zysk firmy hodowlano-nasiennej nie jest wygórowany. Cena zbytu kwalifikowanego materiału siewnego znajduje uzasadnienie wysokich kosztów produkcji.

Za wysiewem kwalifikowanego materiału siewnego przemawia kilka argumentów. Po pierwsze z takich nasion uzyskamy wyższy plon i lepszej jakości, co w rezultacie da nam większy zysk. Takie nasiona bowiem są bardziej odporne na choroby, czyste, a także posiadają gwarancję zdolności kiełkowania. Ponadto cechuje je niższa norma wysiewu o ok. 20 proc. w porównaniu do nasion z własnego zbioru, które przed wysiewem wymagają dodatkowego przygotowania w postaci oczyszczenia i zaprawienia. Dodatkowo, stosując odmiany tolerancyjne, można zmniejszyć liczbę zabiegów chemicznych i zredukować koszty ochrony. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • z.. 2016-08-26 07:48:07
    siał ktoś KILIMANGARO
  • Edmund 2016-08-22 07:50:51
    przy takich cenach to koszt wysiewu kwalifikatu na 1 ha stanowi cenę ponad 5dt pszenicy.
    TO jest złodziejstwo w biały dzień. Poszedłem w rolnictwo ekologiczne. Mam 13 ha IV i V klasy ziemi ornej. Do tego 2,5 ha TUZ. Wychodzę o wiele lepiej niż bawiąc się w nowoczesne rolnictwo. Zachowanie tradycyjnych gatunków roślin i zwierząt. Sieje się jakąś dziwną pszenicę, 1,5 ha pyr. Sprzedaję mleko od 4 białogrzbietych. Ludzie płacą po 2,5 za l. Robię mąkę z tejże płaskurki i kaszę. Nie ma żadnego problemu ze sprzedażą. A bambry siedzą i główkują jak wyjść na zero.
  • Alimko 2016-08-21 21:07:32
    JA nie kapuje o co ten szum.
    Przecież nikt nie sieje tony na hektar! I tony też nie zbiera tylko ponad 5 ton z hektara.
    Norma wysiewu w zależności od terminu 150-220kg/ha
    Dajmy na to że cena materiału siewnego to 1850zł/t (taką miałem ostatnio ofertę) to hektar kosztuje nas - 277,5zł - 407zł/ha
    Od tego kosztu należy odliczyć dopłatę do materiału siewnego 80zł więc mamy odpowiednio 197,5 - 327zł/ha




  • Joseph 2016-08-21 05:26:52
    Chłopie jaki czyściutki???!!! Obce zboż do 8 sztuk zairen na kg. Więc sobie policz 7 x 150 (norma wysiewu) = 1050 sztuk twojego żytka na hektarze - tle jest dopuszczone, co jest na polu totalnym syfem. Miałeś tyle ??? Bo jeśli nie to szum co najwyżej mogłeś zrobić w swojej muszli klozetowej. Mogą nam sprzedać totalny zabrudzony chłąm, a i tak zmieszczą się w normie
  • Andrzej 2016-08-20 23:24:31
    Wcale kwalifikat nie jest az tak dobry chyba że z bardzo dobrej firmy. Trafiłem na taką partię że w pszenicy trafiało się żyto. Było go troszkę to wyciołem i na szczescie nie miałem duzo tego posianego wiec miałem czas sobie wyciąłem to żytko. Szumu juz nie robiłem bo było gdzie niegdzie ale moim zdanie kwalifikat powinien być czyściutki bez obcych nasion. Ja płace za bardzo dobry materiał a nie za szajs
  • smoku 2016-08-20 20:24:52
    dla wszystko czego chłop 5 razy nie przepłaci to strata bo to są te zas.. grupy, mafijne spółeczki z o.o. pokazujące minimalny zysk żeby tylko wszelkie dotacje wydoić a ty chłopie durny kupujesz od nich to cudo za ostatnie grosze, dajesz nakład i modlisz się żeby nie wyleciało a jak się uda to oddajesz im po 500zł/t- gdzie tu sens i logika?
  • poldi 2016-08-20 12:14:30
    a poślad i tak idzie na paszę więc jak to strata?
  • Joseph 2016-08-20 05:16:43
    @parody; dobre, padłem!!! heheh
  • ryszard 2016-08-19 22:40:17
    Tylko dla rolnika który sam sobie to zaprawi sa to koszty pozorne czyli takie które należy potraktować z przymrużeniem oka. Ino koszt zaprawy i prądu (energii) sa uzasadnione. Dla średnich gospodarstw koszta te sa traktowane jako potencjalne to co "zostalo w kieszeni" a wcale nie musi byc gorsze niż kwalifikat gdzie ustawia sie grono pośredników do dojenia kasy! Jak mam się uwalic i leżeć i nic nie robic i kupic taki drogi kwalifikat to wole sobie sam zrobić materiał siewni i wiem co mam. Ile to juz sie ludzie zdarzylo ze kupili bubel? Dwie odmiany w jednym worku albo rośliny w ogole nie powschodzily - kpina.
  • Tomasz 2016-08-19 22:28:46
    Worek w aromie kosztuje 1 zł. Ciekawe jakie oni mają opakowania?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!