Wciornastki podobnie, jak mszyce mają kłująco-ssący aparat gębowy. Dzięki temu nakłuwają wszystkie nadziemne części roślin i wysysają z nich sok komórkowy.

Lubią soczyście zielone rośliny, dlatego można je obecnie zaobserwować głównie w uprawach zbóż jarych, ale dobrze prowadzonych. Na plantacjach, które pod względem zdrowotności są w bardzo dobrej kondycji. Nawet można powiedzieć więcej, które były intensywnie chronione, zwłaszcza pod kątem wystąpienia chorób, a więc rolnicy stosowali w nich np. środki z grupy strobiluryn.

Zwykle szkodnik ten pojawia się w zbożach od fazy początku kłoszenia do jej zakończenia. Występuje też na plantacjach kukurydzy od maja do nawet września lub października. Jednak w połowie lipca jest go najwięcej.

Jakie straty może wyrządzić wciornastek? W sytuacji, kiedy szkodnika jest dużo, mogą powstać przebarwienia na blaszkach liściowych. Ich pojawienie się przyczynia się do zwiększenia podatności roślin na porażenie przez sprawców chorób.

Jak zwalczać tego owada? Niechemiczną metodą walki jest stosowanie poprawnej agrotechniki, wczesny siew, izolacja przestrzenna (m.in. od roślin zbożowych, nieużytków, łąk, pastwisk), a także zbilansowane nawożenie. Na te wszystkie rozwiązania już jednak za późno.