Na zbożach można zaobserwować charakterystyczny objaw mączniaka prawdziewgo jakim jest biały lub jasnobrunatny nalot na blaszkach liściowych.  Rozprzestrzenianiu mączniaka sprzyja dość ciepła pogoda połączona z wilgocią - i dość długie okresy zwilżenia roślin przez rosę i mgłę.

Okres inkubacji zależy od temperatury, przy 15C wynosi on koło 5 dni, a przy 5C, nawet parę tygodni.

Najwięcej grzybni jest na plantacjach dość wcześnie oraz gęsto sianych, jak również na tych intensywnie nawożonych azotem.

Zboża jeszcze przynajmniej przez miesiąc będą narażone na zakażenie i na dalszy rozwój choroby. Na tych zbożach gdzie zaobserwowano pierwsze objawy warto rozważyć zabiegi fungicydowe. Lustracja plantacji powinna rozwiać wątpliwości co do konieczności wykonania takiego zabiegu.

Co więcej należy być świadomym tego, że pierwsze jesienne infekcje tych patogenów są sygnałem o istniejących źródłach zagrożenia, które w zależności od przebiegu pogody będą rozwijać się wiosną. W razie konieczności warto zatem już jesienią zadbać o zdrowotność łanu.
W temperaturach powyżej 10oC można zastosować triazole, w temperaturach niższych, ok. 5oC lepiej zastosować morfoliny. Zabiegi te również ochronią zboża przed jesiennym porażeniem rdzą brunatną oraz powszechnie występującą również w tym okresie septoriozą.