W żadnym wypadku, przekonuje specjalista, nie siejemy kukurydzy niewiadomego pochodzenia, również pokolenia F2.


- Wczesność przy wyborze odmiany jest szczególnie ważna, gdy kukurydza zbierana jest na ziarno, ponieważ wpływa na koszty jego suszenia, które w przypadku kukurydzy stanowią ponad 30 proc. ogólnych kosztów produkcji. Im późniejsza odmiana tym wyższe koszty suszenia. Przyjmuje się, że 1 proc. wilgotności równoważy 2 kwintalom plonu. W warunkach polskiego klimatu uprawa odmian z grupy późnych wiąże się także z ryzykiem ich dojrzenia do zbioru, ponieważ są lata w których poza wysokimi kosztami suszenia występują znaczne straty przy zbiorze - dodaje Piątek.

Podobał się artykuł? Podziel się!