Aby handlować zbożem przez platformę internetową E-WGT, oprócz podstawowej znajomości obsługi komputerów, trzeba było także przejść specjalne szkolenie. To znacznie ograniczyło liczbę potencjalnych klientów. Drugą barierą był nietypowy sezon. Wysokie ceny zbóż spowodowały, że na platformie przeważały oferty kupna. Chętnych do sprzedaży przez Internet było niewielu. Producenci zbóż wierzą jednak, że w kolejnych latach funkcjonowania E-WGT jej popularność wzrośnie Zbigniew Kaszuba, KFPŻ: - Tak naprawdę w Polsce nie dorobiliśmy się takiej platformy, giełdy, która by wykreowała na naszym lokalnym rynku jak do tej pory wszyscy musimy się odnosić do innych rynków na świecie. Tymczasem Warszawska Giełda Towarowa zamierza dalej rozwijać swoją platformę internetową. W planach jest poszerzenie jej oferty o skup trzody chlewnej.

Michał Jerzak, prezes WGT: – Wystarczyloby, żeby tutaj było sprzedawanych 15 proc.-20 proc, dla kształtowania ceny, żeby można było się odwoływać do giełdy internetowej przy wszelkiego rodzaju innych transakcjach.

Warszawska Giełda Towarowa szuka także inwestora strategicznego, który pozwoliłby jej na dalszy rozwój.

Czytaj więcej na ten temat na stronach farmer.pl

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes