- Skutki dotkliwych mrozów przy braku okrywy śnieżnej w pierwszej połowie lutego br. są widoczne w Polsce na co najmniej 40- 50 proc. powierzchni kraju. Dodatkowe straty na osłabionych oziminach spowodowały nocne mrozy w dniach od 5-9 marca. Oceniamy, że zlikwidować trzeba będzie co najmniej 750 tys. ha zbóż ozimych, nie licząc strat w rzepaku. Najbardziej ucierpiała pszenica ozima, straty szacujemy na około 500 tys. ha oraz jęczmień ozimy i pszenżyto ozime, to kolejne 250 tys. ha. Jest to prognoza optymistyczna, ponieważ w wersji pesymistycznej, bez rzepaku łącznie może to być nawet 1 mln ha. Dodatkowo ogromnym problemem jest kompletny brak kwalifikowanego materiału siewnego w całym kraju, mamy informacje, że nie sposób go zakupić u naszych europejskich sąsiadów - mówi Mładanowicz.

KFPZ wnosi o ogłoszenie nadzwyczajnej sytuacji w rolnictwie, to jest klęski żywiołowej/klimatycznej oraz przygotowanie programów zaradczych i pomocy dla rolników, a między innymi:
1. Dopuszczenie do kwalifikacji nasiennej partii zbóż o niższej zdolności kiełkowania.

2. Zwolnienie z opłat licencyjnych w przypadku siewu zbóż z własnego rozmnożenia na zniszczonych polach.

3. Możliwości dwukrotnego skorzystania z dopłat do kwalifikowanego materiału siewnego, przy przesiewaniu plantacji.

4. Podniesienie kwoty de minimis dla jednego gospodarstwa, aby nie ograniczać wsparcia jak wyżej.

5. Wprowadzenie dodatkowego limitu zwrotu akcyzy na przesiewane areały.

6. Wystąpienie do Komisji Europejskiej o dodatkową pomoc dla poszkodowanych rolników w Polsce.

7. Wsparcie z krajowego budżetu dla poszkodowanych gospodarstw.

8. Kredyty preferencyjne na ponowny zakup materiału siewnego.