Ze wstępnych szacunków wynika, że zbiory zbóż w 2017 r. na świecie wyniosą 2,07 mld t. To o 3 proc. 3 proc. mniej niż w poprzednim roku.

- Mniejsza podaż ze zbiorów została skompensowana wysokimi zapasy początkowymi, skutkiem czego podaż całkowita w sezonie 2017/2018 zmalała tylko o 0,7 proc. do 2,59 mld ton. Światowe zużycie w sezonie 2017/2018 przewidywane jest na 2,09 mld t, czyli o 0,4 proc. więcej niż w sezonie 2016/2017. Zapasy końcowe zmaleją o 5,3 proc. do 497 mln t, w tym u głównych eksporterów o 6,6 proc. do 169 mln t. Nadal będzie to jednak wysoki poziom – podaje dr Wiesław Łopaciuk z IERiGŻ.

Jak wygląda sytuacja w kraju? Według wstępnych szacunków Instytutu w 2017 r. krajowe zbiory zbóż wyniosły 32 mln t i były większe niż w poprzednim roku o ok. 7 proc.

- Na skutek bardzo niskiego stanu zapasów początkowych, podaż krajowa jednak zmalała o 2,4 proc. do 33,6 mln t. Zużycie krajowe może się zwiększyć o 3,2 proc. do 28,1 mln t, ale eksport może się zmniejszyć o 27,4 proc. Z tego powodu rozchody ogółem (zużycie krajowe i eksport) zmaleją o 3,6 proc. do 33,8 mln t. Umożliwi to tylko niewielką odbudowę zapasów, które na koniec sezonu przewiduje się na 1,8 mln ton, co stanowiłoby 6,5 proc. ich rocznego zużycia wobec 6,6 proc. w poprzednim sezonie i 18,2 proc. w sezonie 2015/16 – podał dr Łopaciuk.

Podobał się artykuł? Podziel się!