FAMMU/FAPA informuje, że zbiory oszacowane są wstępnie na 1,805 mld t (bez ryżu) wobec 1,726 mld t w poprzednim sezonie. Ale sytuacja do końca nie wygląda tak pięknie, ponieważ zużycie jest wysokie, na poziomie 1,808 mld t, dlatego m.in. będą niskie zapasy. Zapasy zbóż na koniec sezonu 2010/11 są prognozowane w wysokości 341 mln t, a pod koniec kolejnego sezonu będą jeszcze nieco niższe.

Największy wzrost zbiorów przewidywany jest u naszych wschodnich sąsiadów - w Rosji, a także w USA i Unii Europejskiej. Mają się też zwiększyć zbiory w Kanadzie, Kazachstanie i na Ukrainie. Wyższe zbiory to zasługa też większej powierzchni uprawy, która wzrośnie do 537 mln ha, co oznacza największą powierzchnię zasiewów od 1998 r.