Zespół naukowców z Rothamsted, który działa we współpracy z badaczami z Uniwersytetu w Essex i Lancaster University uzyskał pszenicę modyfikowaną, do której wprowadzono gen zapewniający sztywność kłosa. Roślina rozwija większe liście i przeprowadza bardziej efektywnie fotosyntezę, dzięki czemu lepsza jest konwersja światła słonecznego i CO2.

Efektywne wykorzystanie światła poprawiło plonowanie pszenicy nawet o 40 proc., przy czym wyniki takie uzyskano w warunkach szklarniowych. Tej wiosny naukowcy przystąpią do badań w warunkach polowych.

Rząd Wielkiej Brytanii wydał zgodę na siew w doświadczeniach nowej eksperymentalnej uprawy zmodyfikowanej genetycznie w bezpiecznym miejscu niedaleko Harpenden. Próby polowe będą prowadzone w latach 2017 - 2019.

Naukowcy wskazują, że w naturalnych metodach hodowli uzyskanie wzrostu plonowania o 1 proc. jest zadowalające. Jeśli w warunkach polowych uda się uzyskać 5-10 proc. wzrost plonowania będą mogli uznać to za sukces.

Zwolennicy technologii podkreślają, że wykorzystanie upraw modyfikowanych pozwoliłoby na zmniejszenie nawożenia i emisji CO2. Doświadczeniu towarzyszą sprzeciwy ok. 30 organizacji zielonych zgłaszających obawy o przedostanie się genów z modyfikowanych roślin do środowiska.