Jak wynika z danych FAMMU/FAPA ostatnia susza w Stanach Zjednoczonych wpływająca na kondycję upraw pszenicy ozimej oraz opady deszczu w Australii były wystarczające do zwiększenia obaw o globalną podaż. Odnotowane one były na wschodnim wybrzeżu kontynentu australijskiego, co tym samym utrudniło żniwa i przyczyniło się do obniżenia pogorszenia parametrów jakościowych ziarna.

Nie ma jednak to znacznego wpływu na wysokości zbiorów. W wypadku jeżeli jakość australijskiej pszenicy okaże się rzeczywiście niska, to oznaczało będzie zmniejszenie podaży pszenicy konsumpcyjnej, której na rynku światowym już obecnie nie ma zbyt wiele.

W tym sezonie wysokojakościową pszenicę sprzedają przede wszystkim USA, Kanada i Unia. W przypadku Wspólnoty jest to przeważnie pszenica francuska. Niestety, w bieżącym sezonie importerzy nie mogą za bardzo liczyć na pszenicę konsumpcyjną z Niemiec, ponieważ niekorzystne warunki w okresie żniw znacznie obniżyły jakość ziarna z tegorocznych zbiorów.
Pszenica australijska przeważnie ma bardzo wysoka jakość, ale w tym sezonie może być inaczej i to wprowadza niepokój na rynek.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!