Na ogół bardzo dużo miejsca na łamach „Farmera” poświęcamy pszenicy ozimej, która jest niekwestionowanym liderem wśród uprawianych w Polsce zbóż. Jednak wśród polskich rolników bardzo popularna jest również uprawa pszenżyta. Temat numeru w całości poświęcamy właśnie temu gatunkowi zboża, chcąc przybliżyć najważniejsze elementy, na które warto zwrócić uwagę w pierwszym etapie uprawy pszenżyta. W jego przypadku, podobnie jak u innych zbóż, punktem wyjścia musi być właściwy dobór odmiany do stanowiska, ale też przeznaczenie zebranego - na paszę, bioetanolu. Odmiany bardzo się różnią zarówno pod względem potencjału plonowania, jak i pokroju roślin (m.in. długością słomy) czy odporności na poszczególne choroby. Jeśli jedynym kryterium wyboru będzie wielkość kłosa, który podpatrzymy na jednym z poletek doświadczalnych, możemy być bardzo rozczarowani efektami uprawy danej odmiany. Dlatego w dalszej części przedstawiamy dokładny opis najpopularniejszych odmian pszenżyta ozimego, ale też przybliżamy charakterystyki najnowszych odmian. Polecamy też uzupełniający artykuł o przygotowaniu gleby pod siew pszenżyta ozimego. To również ważne zagadnienie, z którym już za kilka tygodni trzeba będzie się zmierzyć. O właściwym wyborze odmiany pszenżyta ozimego (podobnie jak innych zbóż) warto pomyśleć wcześniej, wtedy mamy większą szansę zarezerwować nasiona wybranych odmian. Zostawiając to na ostatni moment, najczęściej jesteśmy skazani na zakup tego, co zostało, a to już na starcie może obniżyć plony.

Jeśli natomiast do zasiewów jesiennych przygotujemy się odpowiednio wcześnie, to z pewnością będziemy zadowoleni z wielkości plonów tego zboża. Większość z polskich rolników już się o tym przekonała, dlatego obszar uprawy pszenżyta w Polsce przekroczył 1,3 mln hektarów, co stanowi ponad 15 proc. ogólnej powierzchni zasiewów zbóż, a 26 proc. powierzchni zasiewów zbóż ozimych. Produkcja ziarna pszenżyta wynosi ponad 4 mln ton rocznie. Główna przyczyna fenomenu rozwoju uprawy pszenżyta w Polsce to sprzyjające warunki glebowe i klimatyczne. W praktyce stosunkowo łatwo jest osiągnąć plony pszenżyta na poziomie 6-7 t/ha, a przy intensywnej, profesjonalnej uprawie 8-9 t/ha. Takie wyniki można uzyskać przy znacznie niższych nakładach niż w przypadku pszenicy czy jęczmienia.

Cały artykuł znajduje się w najnowszym (08/2017) wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!