We wschodnich częściach kraju jeszcze na polach zalega śnieg. - Za wcześnie jeszcze, żeby określić, czy są jakieś starty w uprawach ozimych. W naszym regionie na szczęście przez długi okres zimy była pokrywa śnieżna, dlatego uprawom nie zagrażało wysmalanie - mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Andrzej Markowski z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Inaczej jest na zachodzie Polski.

- Obecnie pola są wolne od śniegu, a różnica temperatur między dodatnimi w ciągu dnia, a ujemnymi w nocy, jest dosyć znaczna. Występuje zjawisko wysmalania, a także erozji wietrznej, zwłaszcza tam, gdzie rośliny są uprawiane na wzniesieniach. Z tego powodu mogą pojawić się straty. Ale uważam, że mimo wszystko jeszcze nie pora, aby prognozować poziom przezimowania. Musi najpierw przez dłuższy czas utrzymywać się dodatnia temperatura, co pozwoli ocenić, które rośliny są uszkodzone. W rzepaku natomiast z powodu późnych siewów i nieprawidłowego wykształcenia się rozety liściowej problem jest dużo większy. Już teraz widać, że straty będą znaczne - mówi Elżbieta Kluba ze śląskiego ODR.

A jak u Was wyglądają oziminy? Z forum portalu farmer.pl wiemy, że o rzepak właśnie są największe obawy. Czy już da się to ocenić?