Jak poinformował Ryszard Karaś z ODR w Barzkowicach, w najgorszej sytuacji są plantacje, gdzie gleby są gorszej klasy lub mieszane.

- Trudno ocenić jakie będą straty; szczególnie, że prognozowane są opady deszczu. Wiemy jednak, że zbiory będą niższe, choć przy sprzyjających warunkach rośliny są w stanie kompensować niedobory - powiedział Karaś. Jego zdaniem w woj. zachodniopomorskim najbardziej ucierpiały jęczmień jary i pszenica jara.

Jak dodał, brakiem wilgoci dotknięte są plantacje m.in. z okolic Nowogardu czy Drawska Pomorskiego.

- Potencjał wilgoci z zimy w glebie skończył się. Od kilku tygodni w regionie nie pada wcale, bądź są to minimalne opady. Rozwój roślin jest spowolniony. Niektóre wręcz już pożółkły. Sytuacji nie poprawia fakt, że zima była mroźna, co utrudniało roślinom pobór z gleby składników pokarmowych - tłumaczy Karaś.

Podobał się artykuł? Podziel się!