Kilkadziesiąt komisji powołanych przez wojewodę zachodniopomorskiego szacuje w gminach Pomorza Zachodniego straty rolników w uprawach po zimie. Specjaliści oceniają, że mrozy zniszczyły w regionie do 15 proc. upraw ozimych.

Wiceprzewodniczący wojewódzkiej komisji do szacowania szkód w rolnictwie z Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach Marek Gardygajło powiedział PAP, że komisje pracują już w ponad 50 gminach województwa. Wstępne wyniki pozwalają mówić o stratach rzędu 10-15 proc. Najbardziej ucierpiały pszenice, rzepak, w dalszej kolejności jęczmień i żyto.

Dodał, że najwięcej szkód odnotowali rolnicy z powiatów położonych na wschodzie województwa koszalińskiego: drawskiego, wałeckiego, białogardzkiego i szczecineckiego. Na zachodzie regionu mróz spowodował największe szkody w powiatach myśliborskim i gryfińskim.

"Silne mrozy utrzymujące się w lutym, gdy na polach nie było okrywy śnieżnej spowodowały, że uprawy nie przetrzymały. Dodatkowo czynnikiem znaczącym był fakt, że jesień była w regionie zbyt sucha i rośliny nie zdążyły się wystarczająco rozwinąć" - tłumaczy.

Według wstępnych szacunków, w regionie szkody wystąpiły na ok. 50 tys. ha. Do tej pory rolnicy złożyli ponad 500 wniosków w sprawie pomocy - informuje Gardygajło.

O pomoc będą mogły ubiegać się gospodarstwa, w których straty w wyniku mrozów wyniosły średnio powyżej 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej lub powyżej 1050 zł - np. w drzewkach owocowych u sadowników. Pomoc będzie pomniejszona o połowę, jeśli rolnik nie ubezpieczył upraw.

Będzie można również uzyskać pomoc na ponowne obsianie upraw ozimych w wysokości 100 zł na hektar. Warunek ubezpieczenia upraw i 30 proc. strat nie będzie miał tu zastosowania.

Innymi formami pomocy mają być m.in. dopłaty do oprocentowania kredytów na wznowienie produkcji, umarzanie, odraczanie lub rozkładania na raty składek do KRUS, odraczanie i rozkładanie na raty czynszów za dzierżawę gruntów od Agencji Nieruchomości Rolnych. Wójtowie będą mogli też stosować ulgi w podatku rolnym za 2012 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!