Przebieg pogody sprzyja pracy w polu. We wrześniu jest jej dużo, ze względu na siewy zbóż ozimych. Pszenica to najważniejszy i najbardziej wymagający gatunek o który należy szczególnie dbać od samego początku.

Termin siewu według badań ma podstawowe znaczenie dla rozwoju i plonu, który może nawet sięgać 30 proc. To jeden z głównych czynników, który polecany jest w ramach integrowanej ochronie roślin.

Właściwy termin to wykorzystanie maksymalnie okresu wegetacyjnego, wykorzystanie plonotwórczych reakcji związanych z fotoperiodyzmem i jarowizacją. Pszenica jest rośliną dnia długiego, stąd w warunkach dnia krótkiego - wiosna i jesień - krzewi się i rozwija masę wegetatywną. Dlatego jak później zostanie ona wysiana, to krótsza będzie faza wegetatywnego rozwoju, a roślina wchodzi wówczas w okres rozwoju generatywnego słabo rozwinięta.

Jak pszenica powinna się zdążyć wykształcić przed wejściem w okres zimowy? Po pierwsze powinna mieć przynajmniej 4-5 liści, do tego potrzebuje odpowiednio wczesnego siewu. Po drugie odpowiednio rozwinięty system korzeniowy.

W przypadku problemów z wykonaniem wczesnego siewu trzeba sięgnąć wówczas po odmiany pszenicy o większej tolerancji na długość dnia, które lepiej znoszą opóźniony siew. W integrowanej ochronie nie poleca się też późnych siewów tzw. siew pod grudę, bo taki termin daje gorsze wyniki niż te wykonane w terminie optymalnym.

Siew pszenicy ozimej w północno-wschodniej części kraju i terenach wyżynnych można już wysiewać od 5 do 20 września. Z kolei w Polsce centralnej i południowo-wschodniej optymalny termin przypada na czas od 10 do 25 września. Im bardziej na zachód, tym później wykonuje się ten zabieg. Na zachodzie kraju i Kotlinie Sandomierskiej w terminie od 15 września do 1 października, a w południowo-zachodniej części do 5 października (od 20 września).