Wiosną spodziewano się, że powierzchnia uprawy kukurydzy zarówno kiszonkowej, jak i na ziarno może wynieść nawet rekordowo mln ha. Przyjmując, że areał uprawy kukurydzy z przeznaczeniem na kiszonkę utrzymuje się na podobnym poziomie (430-450 tys. ha), to dodając do tego kukurydzę ziarnową, którą GUS oszacował w tym roku na 539,3 tys. ha, ta magiczna liczba może być bardzo bliska rzeczywistości.

Powierzchnia ponad 539 tys. ha to aż o 61,8 proc. więcej niż w roku ubiegłym i o 80,9 proc. więcej niż średnia z lat 2006-2010.

Plony kukurydzy uprawianej na ziarno szacuje się na 67,4 dt/ha, tj. o 6,1 proc. mniej niż w roku ubiegłym, natomiast o 17,8 proc. więcej od średniego plonu z lat 2006-2010, a zbiory na ponad 3,6 mln t, tj. o 52 proc. więcej niż w 2011 r. i o 113,2 proc. więcej niż średnia z lat 2006-2010 - podaje GUS.

Jeszcze wiosną specjaliści prognozowali, że zbiory ziarna kukurydzy mogą przekroczyć 3 mln t, ale że wyniosą aż 3,6 mln t, chyba tego spodziewali się nieliczni.

Podobał się artykuł? Podziel się!