Według danych Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (DODR) we Wrocławiu pod koniec sierpnia na polach w regionie do zbioru zostało jeszcze około tysiąca hektarów zbóż. To przede wszystkim pszenżyto jare w makroregionie legnickim. Na polach zostało również około 400 hektarów rzepaku jarego.

Średnie plony zbóż podstawowych na Dolnym Śląsku w stosunku do ubiegłego roku są mniejsze o około decytonę na hektarze, co daje niższe zbiory o około 4-5 proc. od ubiegłorocznych.

Największych spadek szacuje się w plonach zbóż ozimych, których plantacje na początku roku zostały dotknięte klęską wymrożenia. Na przykład plony pszenicy ozimej w makroregionie wałbrzyskim z tego powodu są niższe niż w roku ubiegłym o prawie siedem decyton na hektarze. - Gorzej niż w zeszłym roku plonuje także jęczmień ozimy. Spadek plonów jęczmienia ozimego szacujemy średnio w województwie na około jedną decytonę na hektarze - podały Regina Hołda i Sylwia Kędzierska z DODR.

Straty w oziminach rolnicy mogą częściowo zmniejszyć dzięki wyższym niż w roku ubiegłym polonom zbóż jarych. - Wszystkie gatunki zbóż jarych plonują w tym roku lepiej niż w ubiegłym. Pszenica jara plonuje wyżej, średnio o prawie trzy decytony na hektarze. Średnie plony jęczmienia jarego z hektara mogą być wyższe o prawie cztery decytony, żyta jarego nawet o ponad sześć decyton na hektarze, a plony pozostałych zbóż jarych średnio o 2,5 decytony wyższe niż ubiegłoroczne - poinformowali pracownicy DODR.

Ogółem ze wstępnych szacunków wynika, że dolnośląscy rolnicy w tym roku zbiorą pszenicy mniej o około 14-15 proc., więcej o 4 proc. żyta, więcej o prawie 30 proc. jęczmienia, więcej o 18 proc. owsa oraz o około 10 proc. pszenżyta z mieszankami zbożowymi. - Pomimo wysokich plonów rzepaku ozimego i wyjątkowo dobrych plonów rzepaku jarego, wobec znacznego zmniejszenia powierzchni, zbiory rzepaku w województwie będą znacznie niższe od ubiegłorocznych zbiorów - podał DODR.

Podobał się artykuł? Podziel się!