Ale na razie klienci nie spieszą się z zakupami. I jedni i drudzy sondują rynek. Podobnie jak Niemcy. Pojawiły się informacje, że do naszych zachodnich sąsiadów dociera pszenica z Kanady i Argentyny. A jej jakość jest nieporównywalna z ziarnem oferowanym na przykład w Polsce.

Jak twierdzą maklerzy, możliwe, że chodzi tylko o ostudzenie nastrojów. Ale nie można spodziewać się, że ceny spadną. Po raz pierwszy od dawna światowe zapasy są niższe niż zapotrzebowanie rynku. Żeby je odbudować, potrzeba jeszcze przynajmniej roku.

A na razie transakcji na rynkach jest niewiele. Klienci pytają głównie o pszenicę i żyto. Rośnie zainteresowanie jęczmieniem i owsem - komentuje Zbigniew Solecki z giełdy Rol-Petrol w Łodzi. 

Ceny sprzedaży w magazynie sprzedającego) zł/t żyto konsumpcyjne 700 - 710 pszenica paszowa 810 jęczmień paszowy 750 - 760 owies paszowy 560 - 580

Źródło: Małgorzata Motecha-Pastuszko/Agrobiznes