I o sprzedaży dużych partii towaru ani rolnicy ani handlowcy nie mają co marzyć przynajmniej do końca roku. Wszystko przez bardzo wysoką podaż zbóż i fakt, że przetwórcy i zrobili wystarczające im na długo zapasy.

Ale nie tylko na szybką sprzedaż nie ma co liczyć, na wzrost cen także. W porównaniu z wrześniem zboże staniało o ponad 100 zł za tonę. Ceny będą już tylko spadać. Jeśli któremuś z producentów uda się wynegocjować wyższa stawkę za tonę niż przeciętna oferowana w kraju, to w dwóch przypadkach: albo przy sprzedaży indywidualnej, albo gdy poszukiwane jest zboże na eksport.

W porcie zawsze można dostać trochę lepszą cenę, jeśli statek jest już w większej części załadowany, a zachodni kontrahenci dokupują ostatnie partie towaru. W ten sposób w ubiegłym tygodniu kilku szczęśliwcom udało się drożej sprzedać jęczmień. 

Zboża - giełdy towarowe

ceny transakcyjne zł/t

pszenica 750 – 810 jęczmień 690 – 730 kukurydza 650 – 780 żyto 650 – 730

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes