Ziarna jest bardzo dużo zarówno krajowego, jak i z importu. Coraz więcej naszych producentów wystawia teraz swój towar, ale to trochę za późno, bo wiele firm przetwórczych, nie mogąc znaleźć odpowiednich ofert u nas, podpisała kontrakty na tańszy towar z zagranicy. I na razie będą robić najwyżej zakupy uzupełniające, a to niezbyt dobra wiadomość dla rolników.

Zdaniem Renaty Barczyk z biura maklerskiego Start w Szczecinie: - ci którzy jeszcze opierają się ze sprzedażą ziarna, nie mają już co liczyć na wyższe ceny. Powodów jest kilka. Po żniwach ziarno jest zawsze tańsze, a te zapowiadają się dobrze i mogą zacząć się trochę wcześniej.

Po drugie do końca czerwca bez ceł sprowadzane jest zboże paszowe z Ukrainy, dużo też napływa ziarna z Węgier, Czech i Niemiec, a w tym tygodniu dodatkowo dotrą do portu duże statki z kukurydzą paszową, i to zarówno europejską jak i amerykańską. Pszenica konsumpcyjna z Niemiec mocno konkuruje z polską. Po największych obniżkach u nas za to ziarno trzeba zapłacić od 850 do 880 zł za tonę, niemieckie z dowozem jest o 20-30 zł tańsze. I choć nasi producenci zachwalają jakość, to zdaniem maklerów -importowanemu zbożu też nie można nic zarzucić. 

ZBOŻE - ceny transakcyjne zł/t Pszenica   Importowana 830-855 Krajowa 850-880 Żyto   Importowane brak krajowe 700-730

Źródło: Anna Borowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!