- Uważam, że ten rok dla polskich producentów zbóż będzie dobrym rokiem. Według mnie w tym roku ceny zbóż w skupie podczas żniw będą o około 20-25 proc. wyższe niż w ubiegłym roku - stwierdził Rafał Mładanowicz prezes zarządu Krajowej Federacji Producentów Zbóż.w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

- Jestem przekonany, ze ceny wzrosną, chyba że warunki atmosferyczne będą tak dobre, że zbiory w Polsce wyniosą 30 mln ton, a w Europie będą co najmniej 5 proc. wyższe niż średnia wieloletnia - dodaje.

Jego zdaniem, ostatnie publikacje i analizy prognozujące, że światowe zbiory zbóż w tym roku będą wyższe, mają na celu wpłynięcie na rynek.

- Jeśli wypowiadają się najwięksi gracze, to traktuję to wyłącznie jako grę w wirtualnym świecie kontraktów. Natura to wszystko zweryfikuje - ocenia prezes KFPZ.

Według danych ministerstwa rolnictwa, na przełomie lutego i marca, w odniesieniu do cen sprzed roku pszenica konsumpcyjna i jęczmień paszowy zdrożały dwukrotnie, a ceny żyta były 2,6 razy większe. Ziarno kukurydzy zdrożało w tym czasie o 76 proc.

Prezes KFPZ uważa, że nie ma racjonalnego powodu, dla którego zboża miałyby tak wzrosnąć, co świadczy o tym, że za gwałtownymi wahaniami cen mogą stać fundusze spekulacyjne.

- Zniesienie ceł na import było tylko chwilowym rozwiązaniem, które dzisiaj nie przynosi żadnego efektu - uważa Rafał Mładanowicz. Podobał się artykuł? Podziel się!